zadluzenia.com
zamknij

Spada liczba urodzeń dzieci?

Od stycznia do lipca bieżącego roku urodziło się o 5,5 tys. mniej dzieci niż w analogicznym okresie w 2017 roku. Zwiększyła się za to liczba zgonów, a prognozy GUS na najbliższe lata są niepokojące.

 

 

Zgodnie z najnowszymi danymi GUS, od stycznia do lipca 2018 roku odnotowano spadek urodzeń w porównaniu do roku ubiegłego. W tym roku przez siedem pierwszych miesięcy urodziło się 229,7 tys. dzieci. W 2017 na świat przyszło 235,2 tys. maluchów.

 

W trakcie ostatniego roku urodziło się łącznie 396,5 tys. dzieci. Niepokojący jest fakt, że liczba zgonów przewyższa liczbę urodzeń - ich suma za 12 minionych miesięcy wyniosła 410 tys. Polaków do posiadania większej ilości potomstwa chce zachęcić Rząd. Jednym z najnowszych pomysłów, poza Programem 500+, jest premia za szybkie urodzenie dziecka.

 

Ekonomista Uniwersytetu Wrocławskiego - Rafał Mundry, analizuje na Twitterze liczbę urodzeń dzieci w tym czasie:
 

Źródło: https://twitter.com/RafalMundry

 

GUS informuje, że “Polska wkroczyła w okres kolejnego kryzysu demograficznego (który miał już przejściowo miejsce w latach 1997–2007), ale obecny prawdopodobnie może mieć charakter dłuższej tendencji."

 

Dlaczego obecnie przeżywamy kryzys demograficzny? 

 

Młodzi ludzie coraz częściej odkładają posiadanie dziecka na późniejsze lata, przez co liczba urodzeń maleje z roku na rok. Część Polaków w ogóle nie planuje potomstwa w przyszłości. Dziś bardzo popularny jest również model rodziny 2+1 lub 2+2, a to niestety za mało, aby statystyki przyrostu naturalnego były dodatnie.
 


Przyrost naturalny jest różnicą pomiędzy liczbą urodzeń żywych a liczbą zgonów. Wartość dodatnia oznacza liczbę urodzeń przewyższającą liczbę zgonów, natomiast ujemna - odwrotnie. Jeśli mamy do czynienia z wartością ujemną, mówimy o ubytku naturalnym.

Przyrost naturalny różni się od przyrostu rzeczywistego o saldo migracji.

Pesymistyczne prognozy

 

Z założeń GUS wynika, że przez najbliższe około 25 lat liczba ludności Polski zmniejszy się o 2,8 mln osób. Prognozuje się, że w 2040 roku liczba zgonów może przekroczyć już 440 tys., kiedy zestarzeje się już wyż demograficzny z drugiej połowy lat 50. XX wieku - obecni około 60-latkowie.

 

Z drugiej strony, w porównaniu do 2016 roku, w ubiegłym roku wzrosła liczba urodzeń. Wpływ na to miał zapewne rządowy Program 500+. GUS przypomina jednak, że równie istotnie wzrosła liczba zgonów w tym samym czasie.


Nie można zapomnieć także o tym, że 500+ wpłynęło na poprawę jakości życia rodzin wielodzietnych w Polsce i zredukowało skrajne ubóstwo. Od początku programu do rodzin trafiło już ponad 54,779 mld zł.

 

Skomentuj artykuł
captcha
BRAK KOMENTARZY