zadluzenia.com
zamknij

Umowy śmieciowe – Polska na drugim miejscu w Europie

Jak wynika z najnowszego opracowania opublikowanego przez Eurostat (Europejski Urząd Statystyczny), Polska zajmuje drugie miejsce w Europie pod względem zatrudnienia na tzw. „umowach śmieciowych” (dane za rok 2017). Obecnie jest to 26,1% wszystkich umów. Dla porównania w Wielkiej Brytanii jest to 5,6%, a w Niemczech 12,9.

Przed rokiem 2000 w Polsce umowy zlecenie stanowiły tak mały odsetek jak obecnie w Wielkiej Brytanii, czyli 5,6%. Było tak dlatego, że przy umowach dłuższych niż 14 dni, pracodawca musiał obciążyć je składką emerytalną i rentową. 



Od 2000 roku, po zmianie prawa, gdy zniesiono zapis o terminie 14 dni i  składka ZUS-owska już nie musiała być odprowadzana, procent „umów śmieciowych” wzrósł do  11,6. 

W 2016 roku, gdy liczba „śmieciówek” osiągnęła poziom 26%, rząd PiS podjął działania zmierzające do zmian korzystnych dla pracownika, obejmując umowy zlecenia składką ZUS od poziomu minimalnego wynagrodzenia. Jednak tylko nieznacznie poprawiło to sytuację.


szczegółowe dane z ostatnich 10 lat (źródło: Eurostat)

Czym jest  „śmieciówka”?

„Umowa śmieciowa” jest to nazwa, pod którą kryje się umowa cywilnoprawna, która jest zawarta między pracodawcą a pracownikiem. Określenie to jest negatywne, ponieważ nie zapewnia stabilizacji pracownikowi (nie ma on prawa do urlopu,  wypowiedzenia, odprawy czy możliwości wzięcia kredytu w banku).  

Ludzie młodzi  skazani na „umowy śmieciowe”?

Na tego typu umowach pracodawcy w Europie najczęściej zatrudniają ludzi młodych. Polska znalazła się na czwartym miejscu w zestawieniu Eurostatu, „osiągając” 68,2%, co daje ponad 690 tysięcy osób. Więcej młodych osób nie może liczyć na umowę o pracę tylko w takich krajach jak Hiszpania czy Czarnogóra.



Kto zatrudnia na „umowy śmieciowe”?

Okazuje się, że im mniejsza firma, tym mniej umów o pracę, a co za tym idzie – tym więcej osób zatrudnia na „umowę śmieciową". Zasada ta dotyczy wielu branż.

Najwięcej tego typu umów zawieranych jest w:
- rozrywce, kulturze  i rekreacji (37.2%),
- administrowaniu i działalności wspierającej (25,6%),
- opiece zdrowotnej i pomocy społecznej (17.8%). 
Najmniej „umów śmieciowych” jest w górnictwie.


 

Skomentuj artykuł
captcha
BRAK KOMENTARZY