zadluzenia.com
zamknij

Unia bierze się za złe kredyty

Problem tak zwanych złych kredytów w sektorze bankowym ma zostać rozwiązany. W Brukseli ministrowie finansów UE zaakceptowali specjalny plan działań, dlatego kredyty mają być  redukowane szybciej, a banki mają odkładać większe sumy na ewentualne problemy w przyszłości.

 

 

Po zakończeniu spotkania unijnych ministrów, wiceszef Komisji Europejskiej, Valdis Dombrovskis na konferencji prasowej ogłosił, że “z zadowoleniem przyjmujemy uzgodniony dziś przez ministrów plan działań ws. nierokujących pożyczek".

 

Kryzys finansowy w Europie

 

Reuters powołał się na dane, które pokazują, że 10 lat kryzysu finansowego spowodowało to, iż europejskie banki mają w swoich portfelach nierokujące do spłacenia kredyty, które są warte prawie bilion euro. Tymsamym zmniejsza to ich zdolność do akcji kredytowych i powoduje wolniejsze ożywienie gospodarcze w UE.

 

Jak mówi wiceszef KE, w ostatnim czasie odsetek tzw. złych kredytów spadł. Przede wszystkim widać to w takich krajach jak Hiszpania czy Włochy. Dlatego też ministrowie chcą, aby KE przemyślała zmiany przepisów, by zwiększyć uprawnienia organów nadzorczych i jednocześnie zmusić banki do podniesienia buforów kapitałowych. Wszystko po to, aby zabezpieczyć się przed ryzykiem, które jest związane z niespłacanymi kredytami.

 

Strategia przewiduje przyznanie organom nadzoru uprawnień, które aktywnie będą zachęcać banki do rozwiązania problemu. W planach jest możliwość zmuszenia banków przez Europejski Bank Centralny do zwiększania buforów wobec istniejących kredytów, o ile uzna on, że aktualne są niewystarczające. Co więcej, instytucje finansowe mogłyby też powiększać rezerwy kapitałowe w sytuacji, kiedy oczekiwano, że poziom złych kredytów wzrośnie.

 

Nie wszyscy są zadowoleni z pomysłu KE

 

AFERE, czyli stowarzyszenie rynków finansowych w Europie wydało oświadczenie, w którym zwróciło uwagę, że nadzorcy mają obecnie szeroką gamę środków, aby oddziaływać na rynek, argumentując, że nie ma żadnych dowodów, iż zwiększenie ich uprawnień polepszyłoby sytuację.

 

Skomentuj artykuł
captcha
BRAK KOMENTARZY