zadluzenia.com
zamknij

Zadłużenie mieszkańców wobec samorządów

Chociaż wybory już za nami, BIG InfoMonitor przyjrzał się bliżej problemom samorządowców. Władze miast i gmin zmagają się na co dzień z wieloma przeciwnościami. Jednym z ich kłopotów jest zadłużenie mieszkańców i firm.

 

 

BIG InfoMonitor informuje, że wielu mieszkańców oraz właścicieli firm w różnych miejscowościach posiada długi.

 

Najczęściej są to nieuregulowane zobowiązania finansowe z tytułu;

 

  • niepłaconych podatków od nieruchomości, 
  • zaległych rachunków za wywóz śmieci
  • opłat za wynajem nieruchomości,
  • kar za jazdę bez biletu. 

 

Zgodnie z informacjami zawartymi w komunikacie BIG InfoMonitor, zaległości wobec gmin przekraczają już 822 mln zł i należą do 177,6 tys. podmiotów. 

 

Które miasto ma najwięcej problemów? 

 

Najwyższą wartość zadłużenia mieszkańców zgłosiła Łódź - blisko 166 mln zł. Natomiast pod względem ilość dłużników wygrywa Warszawa.

 

Najgorzej z zadłużeniem wobec samorządów jest na:

 

  • Mazowszu - ponad 161 mln zł zaległych opłat, 
  • Górnym i Dolnym Śląsku - prawie 136 mln zł.

 

Źródło: BIG InfoMonitor

 

Dłużnicy również biorą udział w wyborach

 

Władze miast nie zgłaszają jednak do rejestrów swoich przyszłych wyborców. Dane BIG InfoMonitor pokazują, że zaległości osób fizycznych, ale także przedsiębiorców wobec samorządów stale rosną. Z drugiej strony, ich udział w puli nieterminowo spłacanych bieżących rachunków, rat pożyczek i innych zobowiązań widniejących w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor jest stosunkowo niewielki. 

 

Biuro podaje, że nie ma wątpliwości, iż długi Polaków w samorządach są zdecydowanie wyższe, ale o większości, rejestry dłużników BIG nie są powiadamiane. 

 

Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor, informuje, że z obserwacji Biura wynika, że pracownicy przedsiębiorstw należących do jednostek samorządu terytorialnego obawiają się, że wpisem do rejestru dłużników pogorszą sytuację osoby, która już i tak zapewne ma problemy skoro nie płaci. 

 

- Upominanie się o pieniądze jest dodatkowo trudne, bo dłużnik to też wyborca, a zdarza się, że na dodatek ktoś znajomy. Jeśli już samorządowcy zdecydują się działać, to zazwyczaj zabierają się do tego ze sporym opóźnieniem pozbawiając się szansy na odzyskanie większych sum, bo o ile kroki podejmowane w pierwszych trzech miesiącach dają nawet 90 procentowy efekt, to z każdym kolejnym miesiącem skuteczność upomnień czy np. zapowiedzi wpisu do rejestr dłużników spada – dodaje.

 

Skomentuj artykuł
captcha
~sonia

Niestety ale długi to plaga dzisiejszych czasów. Dlatego nie można żyć ponad stan i trzeba pilnować ile się wydaje. Z tego też powodu regularnie sprawdzam się w KRD i dzięki temu mam pewność, że nawet jak zawaliłam terminy rachunków to nie stałam się dłużniczką.   Odpowiedź