Przyszłorocznych podwyżek boją się wszyscy. Tym, o czym mówi się najgłośniej, są podwyżki alkoholu, papierosów i prądu. Cena tego ostatniego może wzrosnąć nawet dwukrotnie. Sprawdź, co jeszcze będzie droższe od stycznia 2020 roku.

Autor: Dominika Sobieraj
Dodano: 11.12.2019
Udostępnij:

O apogeum wzrostu w pierwszych miesiącach 2020 roku mówią zarówno ekonomiści z Credit Agricole, jak i analitycy PKO Banku Polskiego. Ci pierwsi szacują, że inflacja na początku 2020 roku wyniesie 3%, a ci drudzy, że ceny wzrosną aż o 3,5%. Podwyżkę odczują zatem nawet osoby zarabiające średnią krajową.

Co zdrożeje – lista

Wzrost cen alkoholu

Podwyżka cen alkoholu w 2020 roku spowodowana będzie zwiększeniem akcyzy na alkohol aż o 10 procent. Nowa stawka akcyzowa wejdzie w życie 1 stycznia 2020 roku.  Na podwyżce budżet państwa ma zyskać ponad miliard złotych rocznie.

Jak jednak wskazuje rząd – nie pieniądze były motywacją do zwiększenia akcyzy na alkohole. Głównym tego powodem miała być chęć wpłynięcia na negatywne przyzwyczajenia Polaków. Zastanawiające jest jednak założenie, że “groszowa” podwyżka może jednak powstrzymać nałogowców przed kupnem kolejnej butelki trunku. W istocie bowiem ceny – przy 10% wzroście akcyzy na alkohol – będą kształtowały się mniej więcej w ten sposób:

Nie podrożeje jedynie cydr (alkohol z jabłek) oraz perry (alkohol z gruszek).

Alkohol – podwyżka 2020:

O ile zdrożeje: o około 2-3%

Od kiedy podwyżka: styczeń 2020


Wzrost cen papierosów

Papierosy od 1 stycznia 2020 roku podrożeją z tego samego tytułu co alkohol – również zostanie podniesiona na nie akcyza. Oznacza to, że przeciętnie każda paczka zdrożeje o ponad złotówkę. Dla osób kupujących jedną paczkę dziennie będzie to oznaczało podwyżkę rzędu około 400 zł rocznie. Wzrost cen odczujemy we wszystkich wyrobach tytoniowych. Kolejno:

Papierosy – podwyżka 2020:

O ile zdrożeją: nawet 10%

Od kiedy podwyżka: styczeń 2020


Wzrost cen prądu

Nieuniknione od stycznia 2020 roku są także podwyżki prądu – i to niemałe. W roku 2019 ceny prądu zostały już znacznie podniesione, ale nie odczuliśmy tego, ponieważ rząd dofinansował branżę elektryczną na tyle, by “przeciętny Kowalski” zapłacił za prąd tyle samo. Teraz jednak pieniędzy na opłacenie prądu w imieniu wszystkich Polaków w budżecie nie wystarczy. Przyjdzie nam zapłacić za prąd tyle, ile liczyła podwyżka w roku 2019 i tyle, ile wyniesie ona w roku 2020. Dokładna kwota podwyżki nie jest jednak jeszcze znana. Szacuje się jednak, że rachunki mogą być wyższe nawet o 30%.

Prąd – podwyżka 2020:

O ile zdrożeje: nawet do 10%

Od kiedy podwyżka: styczeń 2020


Nowa matryca podatkowa przyniesie także podwyżkę cen napojów. Co rozumiemy przez napoje? Te produkty do picia, w których wkład owocowy wynosi 20% lub mniej. Do tej kategorii nie wliczają się nektary oraz soki, które będą opodatkowane w skali najniższej (5%). Napoje od 1 stycznia 2020 roku będą obłożone stawką 23% podatku.

Napoje – podwyżka 2020:

O ile zdrożeją: o około 1/5 obecnej ceny

Od kiedy podwyżka: styczeń 2020


Wzrost cen wieprzowiny

Pierwszym, czego ceny znacznie wzrosną, będzie wieprzowina. Jest to nieuniknione ze względu na rozprzestrzeniający się w Chinach afrykański pomór świń (ASF). Epidemia rozprzestrzenia się z każdym miesiącem.

Wieprzowina – podwyżka 2020:

O ile zdrożeje: nawet do 10%

Od kiedy podwyżka: styczeń 2020


Wzrost cen drobiu

Skutkiem wzrostu ceny wieprzowiny może być wzrost cen również innych gatunków mięsa.  Najbardziej zagrożony podwyżką jest drób, czyli jedno z najczęściej wybieranych przez Polaków mięs. O częstym wyborze decyduje jednak niejednokrotnie cena, która już w przyszłym roku może nie być tak niska, jak obecnie.

“Wyższa ścieżka cen żywności w znacznym stopniu wynika z silniejszego od naszych wcześniejszych oczekiwań wzrostu cen wieprzowiny będącego skutkiem wyraźnego spadku jej światowej podaży ze względu na rozprzestrzeniający się ASF w Chinach.

Uważamy, że rosnące ceny wieprzowiny będą w kolejnych miesiącach oddziaływały w kierunku wzrostu cen pozostałych gatunków mięsa, w szczególności drobiu” – potwierdzają analitycy Credit Agricole.

Drób – podwyżka 2020:

O ile zdrożeje: nawet do 10%

Od kiedy podwyżka: styczeń 2020


Wzrost cen owoców

Ceny owoców również mogą pójść w górę, ponieważ w tym roku odnotowano duże wiosenne przymrozki. Póki co nie wiadomo, które dokładnie owoce będą droższe niż obecnie.

Uwaga! Podwyżka nie będzie dotyczyła owoców tropikalnych, ponieważ te zostaną objęte niższym opodatkowaniem (od 1 stycznia 2020 podatek na nie wyniesie zaledwie 5%). Droższe będą tylko owoce lokalne.

Owoce – podwyżka 2020:

O ile zdrożeją: nawet 20%

Od kiedy podwyżka: styczeń 2020


Wzrost cen lodu wykorzystywanego do celów spożywczych oraz chłodniczych

Znacznie droższy ma być za to lód kupowany w celach spożywczych lub chłodniczych (czyli gotowy lód kupowany w kostkach). Jego opodatkowanie ma być najwyższe z możliwych i wynieść 23%.

Warto jednak zaznaczyć, że chodzi o wodę po całkowitym zamrożeniu. Jednocześnie woda w stanie płynnym będzie opodatkowana na zaledwie 8%. Rodzi to pytanie, czy koncerny nie będą szukały luki prawnej, by sprzedawać nie do końca zamrożony lód spożywczy po niższych cenach.

Lód w kostkach – podwyżka 2020:

O ile zdrożeją: o około 20%

Od kiedy podwyżka: styczeń 2020


Wzrost cen owoców morza

Opodatkowanie z najniższego na najwyższe możliwe (23%) skoczy w odniesieniu do owoców morza. W szczególności do tej kategorii zaliczamy: krewetki, ośmiornice, homary oraz kawior. Produkty te – tak dość drogie na rynku polskim – będą od przyszłego roku znacznie droższe. Przełoży się to również na wyższe ceny dań z tych produktów w restauracjach.

Owoce morza – podwyżka 2020:

O ile zdrożeją: o około 1/5 obecnej ceny

Od kiedy podwyżka: styczeń 2020


Droższe żłobki w niektórych miastach w Polsce

W 2020 roku zdrożeć mają również żłobki, które i tak obecnie kosztują niemało. W stolicy kraju za miesięczne utrzymanie dziecka w żłobku zapłacić trzeba nawet 1400 zł. W ramach programu “Maluch Plus” koszty są co prawda dzielone pomiędzy rodziców, gminę i państwo,  ale i tak wielu rodziców już teraz nie stać na opłacenie żłobka dla swojego dziecka.

O podwyżce cen wspomniano na przykład w Kielcach. W “Gazecie Wyborczej” z drugiego grudnia wspomniano o tym, że koszty ponoszone przez rodziców w 2020 roku mają wzrosnąć o 50% (ze 100 zł do 150 zł). Wzrosnąć ma też stawka żywieniowa (z 5,50 zł za dzień do 7 zł za dzień).

W innych miastach także zastosowano wysokie podwyżki cen żłobków:

  • Toruń – o 40 zł miesięcznie,
  • Szczecin – o 35%,
  • Wrocław – o 40%,
  • Łódź – o 42 zł miesięcznie.


Wzrost cen papieru toaletowego

Ceny papieru toaletowego miały wzrosnąć już rok temu – zahamowały tylko za względu na to, że zamrożono cenę prądu. Teraz jednak podwyżki uderzą ze zdwojoną siłą i cena papieru toaletowego, którego produkcja pochłania dużo energii, może wzrosnąć nawet o 30%.

Papier toaletowy – podwyżka 2020:

O ile zdrożeją: o 10-30% obecnej ceny

Od kiedy podwyżka: styczeń 2020


Wzrost cen książek

Droższy prąd to również droższe książki, które i tak w Polsce kosztują więcej niż w innych krajach Europejskich. Jeszcze przed laty książka kosztowała przeciętnie 30 zł, od niedawna cena książki wzrosła do około 40 zł, a od stycznia będziemy musieli liczyć się z kwotą rzędu blisko 50 zł. Pocieszający może być jednak fakt stanienia e-booków – te już od kwietnia 2020 roku zyskają niższą stawkę podatkową niż obecnie (5%).

Książki – podwyżka 2020:

O ile zdrożeją: o około 15%

Od kiedy podwyżka: styczeń 2020


Wzrost cen nabiału

Na skutek wzrostu cen prądu znacznie droższe mogą być też produktu nabiałowe. W przypadku serów ceny mogą wzrosnąć o ponad 1 zł na kilogramie, nieco mniejszy wzrost cen odnotujemy w przypadku jajek i jogurtu.

Bardzo duży wzrost może odnotować mleko – w przypadku najpopularniejszego mleka tłustego (3,2%) cena od stycznia 2020 roku może być niemal dwa razy wyższa (z około 2,50 zł może wzrosnąć do aż 4 zł).

Nabiał – podwyżka 2020:

O ile zdrożeją: o 10-50%

Od kiedy podwyżka: styczeń 2020


Wzrost cen chleba

Wzrost cen pieczywa w 2020 roku będzie wynikał z podwyżek cen energii, które czekają nie tylko osoby prywatne, ale i przedsiębiorstwa, w tym piekarnie. Koszt produkcji chleba może zwiększyć się nawet o 1/10 ceny.

Chleb – podwyżka 2020:

O ile zdrożeją: o około 8-10%

Od kiedy podwyżka: styczeń 2020


Wzrost cen węgla i ekogroszku

Zwiększenie kosztów energii wpłynie także znacznie na koszt ostateczny wyprodukowania węgla i ekogroszku, które służą Polakom do ogrzewania domów. W tym przypadku mówi się o znaczących wzrostach kosztu – w przypadku węgla cena wzrośnie z 700-900 zł za tonę do nawet 800-1000 zł za tonę. Wzrost na podobnym poziomie odnotuje ekogroszek – tutaj ceny wzrosną z 800-1000 zł za tonę do kwot 950-1050 zł za tonę.

Węgiel i ekogroszek – podwyżka 2020:

O ile zdrożeją: o nawet 15-16%

Od kiedy podwyżka: styczeń 2020


Wzrost cen paliw napędowych

Minister Infrastruktury opublikował niedawno w Monitorze Polskim oświadczenie, z którego wynika, że w 2020 roku podniesiona zostanie opłata paliwowa. Podwyżki dotkną producentów i importerów:

  • gazu ziemnego,
  • oleju napędowego,
  • benzyny.

Podwyżka cen paliwa nie wpłynie tylko na bezpośredni większy koszt tankowania naszego pojazdu. Droższe paliwo przekłada się również na wyższe koszty transportu, a – co za tym idzie – produkty transportowane drogą lądową mogą mieć znacznie wyższe ceny. Podrożeć może również koszt samego transportu, np.: kurierskiego lub firm przeprowadzkowych.

Paliwa napędowe – podwyżka 2020:

O ile zdrożeją: o około 4-5%

Od kiedy podwyżka: styczeń 2020


Wzrost cen w Polsce – dlaczego?

Podwyższenie cen podstawowych produktów spożywczych uderza zwłaszcza w te osoby, które zarabiają jedynie pensję minimalną (sprawdź, jakie będzie minimalne wynagrodzenie w 2020 roku).

Dla lepszego zobrazowania tych procesów podamy, że dotychczas ceny rok do roku wzrastały w Polsce średnio o 2%. W tym roku w maju ceny były wyższe w porównaniu do maja zeszłego roku o dokładnie 2,3%.

Ekonomiści Credit Agricole szacują, że w przyszłym roku czeka nas znacznie większy wzrost cen:

"

Podnieśliśmy naszą prognozę inflacji w latach 2019-2020.

Zapowiadają wzrost inflacji w przyszłym roku aż o 4,7%. Wcześniej zapowiadany wzrost również był wysoki (4,3%), ale znacznie mniej zbliżał się do poziomu podwójnej podwyżki.


Od czego zależy podwyżka cen?

Ekonomiści Credit Agricole wskazują, że na podwyżki w przyszłym roku będą miały wpływ głównie 3 czynniki:

  1. wyższa dynamika cen żywności,
  2. planowane uwolnienie cen energii elektrycznej (dotyczy przedsiębiorców),
  3. wprowadzenie podatku handlowego.

Źródła:

https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/podwyzka-akcyzy-na-alkohol-i-papierosy/3vg92wg

https://www.fakt.pl/pieniadze/prawo/podniesienie-podatku-akcyzowego-na-alkohol-i-papierosy/be90zx3

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wzrost-cen-alkoholu-i-papierosow-jacek-sasin-komentuje-pomysly-rzadu-pis/4frpe4b

https://biznes.radiozet.pl/News/Ceny-pradu-2020.-Resort-energii-bedzie-je-znal-w-czwartym-kwartale-tego-roku

https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/oplata-za-zlobek-ceny-w-2020-r/9eb54sg?utm_source=businessinsider.com.pl_viasg_businessinsider&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2

https://dziennikbaltycki.pl/ceny-pradu-2019-energia-zdrozeje-w-2020-roku-podwyzki-cen-energii-sa-nieuniknione-ich-zamrozenie-to-dorazne-dzialanie-rozmowa/ar/c3-14304843

Komentarze (28)
Grażyna Janusza, 15 stycznia 2020 o 19:07

dobże nie h ponoszom wrzystko bo jeszcze pińcet pluz zawieszom i bedzie bida

Wszystko jak za komuny, nawet scenariusz taki sam😀😠😡

Z czegos musza te niedobory splacic. Najlepiej rozdac patologii bo i tak kupi wode i papierochy. A srednia klasa spoleczna- placic!!

Ceny poszły w górę? Weź kredyt i zadłuż się!

MOI DRODZY POLACY,
JEŻELI COŚ DROŻEJE TO NALEŻY MYŚLEĆ JAK ZAROBIĆ A NIE WYCHODZIĆ NA ULICE I CZEKAĆ AŻ KTOŚ ZNOWU COŚ DA!
O ULICY MYŚLĄ NIEWOLNICY , CZŁOWIEK MYŚLĄCY SZUKA ANTIDOTUM DLA ROZWIĄZANIA PROBLEMU !

Maciej Schmollerl, 2 stycznia 2020 o 20:24

Ten kraj Polska zarobki ceny podwyzki czy nielepiej niezyc jak zebrak i wyjechac ? Lub najlepiej juz dosc wegetecji wegetacja byla jest a teraz to juz zero godnosci czy poslowie itp musza zyc z podatkow w Polsce?Zachowanie nieodpowiednie co niektorzy bezczelni ale zarobieni jestesmy niewolnikami jak zwierzeta

Będzie super jak w szpitalu średnia to 36,6 ( ciepłych wyrównują ci z kostnicy )

Co roku są podwyżki a za Gomułki ludzie wyszli na ulicę

Porąbany złodziejski kraj.

Złodziejskie POlin i Mateuszek kłamczuszek jak żyć w tym burdelu.Wszystko do góry a Polacy zamiast wyjść na ulicę to siedzą w domu.

Jak się rozdaje za darmo pieniądze to takie są tego efekty !!!!!!!

Tragedia uciekam z tego kraju

tomek putkowski, 31 grudnia 2019 o 09:15

cos tu nie pasuje: na poczatku piszecie ze alkohol 40% zdrozeje 1.4 za pol litra a pod koniec , cytat: ‘Alkohol – podwyżka 2020:
O ile zdrożeje: o około 2-3%’
to w koncu jak ? 7 czy 3% ?
Znowu napisali co popadnie, zero wiarygodnosci.

Pocałujcie się wy wszyscy komentujący w d++e… Dziekuje.

Mogliście napisać na początku artykułu ze wszystko zdrożeje w skrócie

Powiem tak. Drodzy Polacy są dwa wyjścia by coś zrobić.Pierwsze wyjście to wyjście na ulicę,a jeśli to nie pomoże to trzeba stąd spierniczać na obczyznę.Żal mi jest tylko tych emerytów którzy całe swe życie zapier.alali bo wierzli że zbudują “złotą krainę” i bogate państwo, a teraz państwo ma ich w d..pie

Aj a ja tam sobie rzuciłam papierosy więc więcej dla mnie a mniej dla wyzysku rządu i nie planuje w tym życiu żadnych dzieci mimo ich zachęcających programów które pierdykna bo pierdyknac muszą :,-D a jak dzieci rodzić to tylko zagranicą…
Więc po podniesieniu płacy minimalnej wyjdę w sumie zero do zera 😀

Wiele osob w tym emeryci maja niskie uposazenie i te podwyzki cen dla nich to szok.Nie kazdy ma te minimum. ponad 2000zl.

Czas zaczynać wychodzić MASOWO na ulicę Panie i Panowie. Bo komentując i patrząc na to co się dzieje jak JANUSZE I GRAŻYNY głosują na PiS bo żyją z 500 plus mają po 6 dzieci mieszkania socjalne dodatki rodzinne i inne zapomogi siedzą jak te pie…ne pasożyty bez roboty m.in przez takich właśnie nierobow nie zmieni się w tym kraju nic dopóki, doputy nie zmieni się rząd i nie zrobimy czegoś my ludzie którzy ciężko zapie…ą na życie w tym kraju. I nie ważne czy ktoś ma 1800 na rękę czy 4000 bo i tak jest ciężko rachunki jedzenie samochód wszystko kosztuje a przez taki plebs właśnie z naszych kieszeni idzie na te 500 plus gówno plus. Uświadomcie sobie ludzie, że utrzymujecie pasozyta. Każdy z nas pracujący ma swojego pasożyta tego co żyje za nasze co “państwo” niby da. Nie mam nic do osób chorych którzy nie mogą pracować bo poprostu są chorzy im jak najbardziej się należy pomoc ale dzieciorobstwo dla 500+ to nie choroba to wyzysk państwa i to właśnie tacy jak oni głosują na taki a nie inny rząd. Może gdyby ludzie normalni wyszli na ulicę zebrałoby się pod Sejmem tysiące osób lub nawet i setki tysięcy może byśmy do czegoś doprowadzili do jakiejś lepszej zmiany bo siedząc patrząc i gdybając na to co się dzieje w tym jakże biednym kraju to doprowadzi jedynie do tego, że czasy gierka się przypomną historii polskiej a w sklepach jakże piękny ocet będzie można co najwyżej kupić.

Dobra zmiana wykonczy tych najmmniej zarabiajacych a za kosciół rzymsko-kaolicki sie nei wezma podatków nie płacą do obiektów sakralnych zus prawie darmowy Nie ma podatku od tacy zbieranej w czasie kazdej mszy

Czy wzrost cen doprowadzi do czegoś dobrego no i wzrost płac 500+,300 +, pamiętam jak premier Jaroszewicza podniósł cenę cukru i te zamieszki. Oby się nie powtórzył. Podwyżki dodatki stóp a obniżki podatku VAT, cit itp.

No tak, podwyzka goni podwyżkę. Rząd rozdaje pieniądze na prawo i lewo i gdzieś musi odbić. Ludzie długo tego nie da rady wytrzymać, jak żyć????

i ja tu się nie wk….ć!!!!!… to jakiś absurd… drożyzna, to już jest. Mnie tylko irytuje, że wmawiają nam, najniższe ceny żywności w UE, a jakie my mamy do nich z zarobkami (np. do Niemców)!!!!!… Drogi ten nasz kraj… I jak ja mam się cieszyć z Nowego Roku!!!!…

Jak my emeryci mamy przezyc za 846 zł ,leki prąd,gaz,woda ,czynsz,chleb i woda .bo nawet na te wymienione opłaty nie starcza ,a Państwo jeszcze robi takie duże podwyżki ,chyba ktoś musi się z nimi rozliczyć tak jak rozliczyli w Rumuni Cauczesku i jego Żonę

BRAWO , BRAWO ,BRAWO …………Rząd rozdaje kasę na prawo i lewo a głupie ludziska z tego się cieszą a potem się dziwią że tyle wszystko kosztuje. Pomyślcie zamiast się cieszyć i wysnujcie wnioski na przyszłość !

Żałosny jest ten kraj 5000 zl netto minimalna krajowa albo dymisja calego rzadu
masakra co sie wyprawia a ludzie grzecznie w domach siedzą .

Biedniejsi nie wytrzymają ciągłych podwyżek.
Ten drogi kraj będzie tylko dla bogatych. Jak mam przeżyć za niecałe 2 tysiące złotych mając kredyt do spłacania a na dodatek poważne choroby. Przekleństwem jest 500 plus dla wszystkich dzieci i rosnąca placa minimalna .
A co mają zrobić renciści i emeryci ?
Jak żyć !!!