W ostatnich miesiącach dyskurs medialny został zarzucony niepokojącymi doniesieniami na temat podmiotów oferujących niebezpieczne pożyczki pod zastaw nieruchomości. PZIP ostrzega przed tego typu produktami, jednocześnie przypominając, że firmy parapożyczkowe z szarej strefy rynkowej nie są tym samym, co legalnie działające instytucje pożyczkowe. 

Autor: Halszka Gronek
Dodano: 19.11.2019
Udostępnij:

Polski Związek Instytucji Pożyczkowych wydał oficjalny komunikat prasowy ostrzegający przed umowami zabezpieczanymi nieruchomościami, a przede wszystkim tymi, które opierają się na zastawie. Jak czytamy w publikacji, w ostatnim czasie dyskurs medialny zarzucony został lawiną wpisów opisujących rażące przykłady praktyk lichwiarskich na tle obrotu nieruchomościami. Wobec takiego stanu rzeczy przedsiębiorstwa finansowe reprezentowane przez PZIP wyraziły zaniepokojenie sygnalizowanymi nadużyciami i zaakceptowały akceptacji wobec takich praktyk. 

Warto przypomnieć, iż od samego początku istnienia na polskim rynku Polski Związek Instytucji Pożyczkowych konsekwentnie odmawiał zrzeszania się z podmiotami oferującymi lub pośredniczącymi w zawieraniu umów pożyczkowych pod zastaw nieruchomości. Mowa między innymi o pożyczkach udzielanych w lombardach. Niestety podmioty pałające się udzielaniem tego typu finansowań często stosują przewłaszczenie na zabezpieczenie czy weksle jako formę zabezpieczenia kredytu. Co to oznacza w praktyce? Sprawdzamy w dalszej części artykułu.

Co złego w pożyczkach pod zastaw nieruchomości?

Polski Związek Instytucji Pożyczkowych jest zdania, że udzielane kredytów lub pożyczek pod zastaw nieruchomości nie jest działalnością zgodną z etycznymi normami obowiązującymi na rynku finansowym. W opinii ekspertów PZIP poprzez deprawację funkcji zastawu pożyczkodawcy doprowadzają do pokrzywdzenia majątkowego pożyczkobiorcy i wyzyskania jego przymusowego położenia. Członkowie Związku oferują wyłącznie takie produkty, które uznać można za bezpieczne oraz regulowane i udzielane wyłącznie za pośrednictwem rachunku bankowego.

Warto jednak zaznaczyć, że nie wszystkie instytucje udzielające kredytów konsumenckich pod zastaw nieruchomości można określić mianem lichwy i podmiotów żerujących na decyzjach finansowych polskich obywateli. Od 2017 roku udzielanie pożyczek pod zastaw lub na zabezpieczenie nieruchomości zastrzeżono wyłącznie dla banków i SKOK-ów – instytucje te są nadzorowane przez organy państwowe, wobec czego poziom ich niebezpieczeństwa jest właściwie zerowy. Wciąż jednak istnieje spora szara strefa, gdzie produkty pod zastaw są masowo udzielane.

"

Instytucje pożyczkowe nie mają dostępu do tak taniego finansowania jak banki, nie będą więc w stanie nawiązać równej i uczciwej walki konkurencyjnej na rynku kredytu hipotecznego. Wobec tego, z punktu widzenia konsumentów, systemu finansowego, ale też wiodących firm pożyczkowych kredytu konsumenckiego, wydaje się zasadne ograniczenie podmiotowe rynku hipotecznego do instytucji nadzorowanych

– argumentował Jarosław Ryba, prezes PZIP, a propos wprowadzania nowelizacji z 2017 roku.

Nie mylmy firm pożyczkowych z lichwą

Związek Instytucji Pożyczkowych informuje, że walka z mafiami lichwiarskimi oraz lichwą mieszkaniową jest w Polsce konsekwentnie prowadzona – również na podstawie zawiadomień składanych przez sam Związek. Warto jednak pamiętać, że instytucje, wobec których toczone są śledztwa, na ogół nie mają żadnego powiązania z działalnością gospodarczą przedsiębiorstw sektora pożyczkowego udzielających kredytów konsumenckich. Tego typu podmioty, na ogół zrzeszone w PZIP, w żadnym wypadku nie powinny być utożsamiane z lichwą.

Łączenie legalnie działających firm pożyczkowych z podmiotami współtworzącymi szarą strefę pożyczkową w Polsce wywiera negatywny wpływ na reputację całej branży. Zdaniem ZPIP budowanie skojarzeń wyłącznie na bazie podobieństw semantycznych jest nieuprawnione i nieprawdziwe. Stąd właśnie Związek apeluje do mediów i liderów opinii publicznej, aby unikali wszelkich krzywdzących uproszczeń na tym tle unikać uproszczeń. Instytucja nie zaprzecza jednak faktowi, iż szara strefa pożyczek istnieje. Wręcz przeciwnie – PZIP przed nią ostrzega.

W ramach komunikatu prasowego Związek zaalarmował, by konsumenci szczególnie ostrożnie podchodzili do działalności podmiotów podających się za firmy pożyczkowe, które oferują rzekomo atrakcyjne pożyczki – najczęściej bez wymagania zdolności kredytowej – w zamian za różne formy zabezpieczenia na nieruchomości. Przestępcy stosują w tego typy umowach niedozwolone „karuzele” właścicielskie, które znacząco utrudniają rozwiązanie kontraktu i odzyskanie praw do zastawionej nieruchomości. 


Źródła:
https://pzip.pl/aktualnosci/2019/11/18/-uwaga-na-poyczki-pod-zastaw-nieruchomoci

Komentarze