Wiele osób zastanawia się, czy komornik może egzekwować dług przedawniony. Niestety może i w praktyce często do kancelarii wpływają i są egzekwowane długi przedawnione. Jak tego uniknąć - wyjaśnia asesor komorniczy z jednej z największych kancelarii komorniczych w Polsce.

Autor: Mateusz Sienkiewicz
Dodano: 07.05.2016
Udostępnij:

Komornik musi prowadzić egzekucję

Już samo złożenie przez wierzyciela wniosku egzekucyjnego wraz z tytułem wykonawczym oznacza obowiązek po stronie komornika wszczęcia egzekucji. Co istotne – komornik nie został upoważniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym. I w żaden sposób nie ustala czy egzekwowany dług jest przedawniony.  

Organ egzekucyjny nie posiada także wiedzy z jakiego tytułu pochodzi zobowiązanie Dłużnika. Komornik sądowy sprawdza wyłącznie czy wniosek egzekucyjny spełnia wymogi formalne.


Jak się bronić przed egzekucją przedawnionych wierzytelności

Ustawodawca przyznał Dłużnikom możliwość obrony przed przedawnionymi długami. Środkiem takiej obrony jest powództwo przeciwegzekucyjne wytaczane przed sądem miejsca zamieszkania dłużnika. Zarzut przedawnienia nie jest badany przez Sąd z urzędu, dlatego konieczna jest inicjatywa Dłużnika.

Przedawnienie polega na tym, że po upływie określonego, wynikającego z ustawy czasu, wierzyciel traci prawo do zmuszenia Dłużnika do spełnienia świadczenia. Nie oznacza to jednak, że dług przestaje istnieć.

Roszczenia stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądowym przedawniają się z upływem lat dziesięciu od uprawomocnienia się orzeczenia. Wyjątek stanowią odsetki stwierdzone w orzeczeniu z wyjątkiem odsetek stwierdzonych w orzeczeniu – termin ich przedawnienia wynosi trzy lata.

Jeśli wierzyciel złoży do komornika wniosek o wszczęcie egzekucji po upływie ww. terminów, dłużnik będzie mógł bronić się przed egzekucją wytaczając powództwo przeciwegzekucyjne domagając się pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego ze względu na przedawnienie dochodzonej należności lub samych odsetek.

Zarzut przedawnienia wnosi się do sądu, a nie komornika sądowego.

Jeśli Dłużnik spłaci swój dług (np. bagatelizując kwestię, że jest on przedawniony), nie ma prawa domagać się jego zwrotu.

Podsumowując: wierzyciel ma dziesięć lat na to, by od momentu uzyskania tytułu wykonawczego wszcząć egzekucję (w przypadku odsetek jest to termin trzyletni). Bieg przedawnienia roszczeń stwierdzonych prawomocnym orzeczeniem może zostać przerwany na skutek określonych czynności zmierzających do zaspokojenia Wierzyciela.


Przykład:

Komornik Sądowy wszczął postępowanie egzekucyjne w styczniu 2004r. na podstawie wniosku wierzyciela i tytułu wykonawczego z 1990 r. Z powyższego wynika, że roszczenie stwierdzone prawomocnym tytułem wykonawczym z 1990 r. przedawniło się w 2000 r. W takiej sytuacji Dłużnik powinien podnieść zarzut przedawnienia składając pozew w Sądzie. Wierzyciel mógłby dochodzić od Dłużnika odsetek od należności głównej do 1993 r.

Przykład:

Komornik Sądowy wszczął postępowanie egzekucyjne w styczniu 1995 na podstawie tytułu wykonawczego z 1990r. Komornik umorzył postępowanie wobec bezskuteczności egzekucji, uznać należy, że złożenie wniosku egzekucyjnego przerwało bieg przedawnienia, co oznacza, że termin dziesięcioletni liczony będzie od prawomocnego zakończenia postępowania przez Komornika, czyli przedawnienie nastąpi w 2005 r.

Komentarze (7)

A ile czasu ma nowy wierzyciel, po kupnie długu z klauzulą wykonalności, na to aby Sąd przepisał klauzulę na niego?
Np. w przypadku zakupu przez jakiś tam fundusz, długów od dajmy na to PKP. lub innego przewoźnika.

Przydatne

Jak ja was komorniki windykatorzy nie nawidze! Wrzucił bym was do pieca ludzkie smiecie za to ze gnoicie ludzi i zerujecie na ludzkim nieszczesciu.

    jJEST TRZY LETNI TERMIN PRZEDAWNIENIENIA, CO ZA BZDURY PISZESZSZ PAN, POZDRAWIAM

    A pieniądze wydałeś? co z nimi zrobiłeś? Firma której pieniędzy nie oddałeś tak samo mówi… jak ja nie nawidze dłużników, bierzecie kredo a spłacać nie chcecie..

    Jestem za tymi słabszymi, ale ludzie, jak Wam się robić nie chce to nie wylewajcie swoich żali że macie sapy do komorników którzy przychodzą po pieniądze które żeście wydali nie myśląc co będzie później.

    A gadanie że ma się ciężką sytuację to ok, ale jeśli pomogły pożyczone pieniądze to czemu nie jesteś w stanie ich teraz zwracać ratami?

to jesli komornik nie jest od tego zemy sprawdzic czy dlug jest przedawniony czy nie, czy mozna go sciagac czy nie -to od czego jest komornik??

    od tego żeby Ci Sasza z prywatnej firmy nie przyszedł i nóg za długi nie przetrącił, komornik ma ustawą narzucone ramy, Ty i on wiecie co każdy może

      Leon zadłużony, 15 sierpnia 2017 o 17:42

      Sasza Saszą ….. ale masz prawo windykatora spuścić po poręczy .Każdy skurwiel który był niezbyt grzeczny spotykał się z podobna reakcja z mojej strony…..A był przypadek kiedy wołał policje mając dwie lufy z dubeltówki w swej dupie.