Efekt latte – na czym polega?

Efekt latte – na czym polega?

author
Halszka Gronek
02 marca 2020
Ekspertka finansowa na zadluzenia.com, ukończyła dziennikarstwo i socjologię na Uniwersytecie Gdańskim. Autorka kompendiów wiedzy na temat społecznych aspektów świata finansów i ekonomii.

Rezygnacja z małych wydatków, których dokonujemy każdego dnia, może na dłuższą metę zaowocować uzbieraniem sporej sumy pieniędzy. Zjawisko to w  dziedzinie zarządzania finansami zyskało nazwę „efektu latte”. W dzisiejszym artykule sprawdzimy, na czym polega ten efekt i jak wykorzystać jego mechanizmy, by zaoszczędzić gotówkę. 

Spis treści:

  1. Czym jest efekt latte?
  2. Historia terminu „efekt latte”
  3. Jak walczyć z efektem latte?
  4. Efekt latte - podsumowanie
Zwiń spis treści

Czym jest efekt latte?

W czasach tak niepewnych i gnających do przodu w zastraszającym tempie nie możemy być pewni niemal czegokolwiek – ani stabilności naszej pracy, ani szczęśliwego przejścia przez życie bez natrafienia na niespodziewane i kosztowne wydatki. By zabezpieczyć swoją przyszłość, warto zminimalizować koszty i zacząć odkładać nawet niewielkie sumy.

Niestety porada ta zdaje się brzmieć jak truizm – aż chce się odrzec: „łatwo powiedzieć!”. Świat konsumpcyjny, w jakim żyjemy, kusi nas niemal z każdej strony, namawiając do kolejnych wydatków i zakupów. Jednym z takich zjawisk jest właśnie „efekt latte”. W dzisiejszym artykule wskażemy, jak się mu przeciwstawiać, by zaoszczędzić pieniądze. Sprawdź oferty pożyczek na raty.

Efekt latte jest koncepcją tłumaczącą, w jaki sposób ludzie roztrwaniają własne oszczędności poprzez regularne wydawanie niewielkich sum.

Teoria ta pokazuje, jak wiele naszych pieniędzy przepada z powodu kupowania chociażby przekąsek, napoi, których w gruncie rzeczy wcale nie potrzebujemy. Warto pamiętać jednak, iż rezygnacja z małego wydatku nie powoduje rażącego odczucia oszczędności do razu. Jednak w skali roku lub nawet kilku lat wynik naprawdę potrafi zaskoczyć. I to właśnie nazwane zostało efektem latte. 

Przyjrzyjmy się następującemu przykładowi: Jan Kowalski każdego dnia roboczego, idąc do pracy, kupuje kawę na wynos w przydrożnej budce z napojami. Na zakup ten wydaje raptem 6 złotych, ale po podliczeniu sumy w rozliczeniu miesięcznym to 6 złotych x 20 dni roboczych równa się 120 złotych.

Jan Kowalski tak naprawdę nie potrzebuje kupować kawy. Ma możliwość wypicia tego gorącego napoju w domu, przed wyjściem z pracy, lub od razu po dotarciu do biura, korzystając z firmowego ekspresu. W ten sposób zaoszczędziłby aż 120 złotych, jakie codziennie przeznacza na kawę z przydrożnej budki.

Historia terminu „efekt latte”

Efekt latte to nowatorska koncepcja, której autorem jest David Bach, ceniony amerykański autor poradników z zakresu finansów i mówca motywacyjny. Jak twierdzi sam David Bach, pomysł na stworzenie koncepcji efektu latte wpadł mu do głowy podczas spaceru po zatłoczonym mieście.

Badacz, każdego dnia mijając na ulicy ludzi z kubkami kawy na wynos, zauważył, że napój ten nie kosztuje wcale mało (a na pewno nie tyle, ile kosztowałoby nas zaparzenie kawy w domu). Widząc codziennie te same osoby, które zawsze mają przy sobie tekturowy kubek z gorącym napojem prosto z przydrożnej kawiarni, David Bach doszedł do wniosku, że właśnie w ten sposób trwonione są oszczędności ludzi. Należy pamiętać, że oszczędzając pieniądze być może nie będziemy musieli zaciągać zobowiązań, takich jak np. kredyt gotówkowy

Choć nazwa efektu latte wywodzi się bezpośrednio do kawy, jaką każdego dnia konsumenci rynkowi kupują i spożywają, to zjawisko to ma zastosowanie w wielu innych przypadkach.

Obiektem efektu latte mogą być słodycze czy gumy do życia kupowane tylko dlatego, że leżały przy sklepowej kasie, a także słodkie napoje, które kupujemy w wyniku zachcianki. Słowem: wszystko to, na co przeznaczamy stosunkowo niewielkie sumy, choć w gruncie rzeczy wcale tego nie potrzebujemy, może być przedmiotem efektu latte. Jeśli zaprzestalibyśmy kupowania tychże małych produktów, udałoby nam się się oszczędzić sporą sumę w czasie miesiąca, a tym bardziej – roku. 

Jak walczyć z efektem latte?

Prostą drogą do tego, by nie tracić naszych oszczędności na małe, choć w gruncie rzeczy zupełnie niepotrzebne wydatki, jest ograniczenie konsumpcji. By udało się nam do tego dojść, musimy najpierw uświadomić sobie, na co wydajemy nasze „drobniaki”. Na kolorowe napoje (choć w domu możemy napić się herbaty)? Na szybkie przekąski i słodycze (które bardziej szkodzą naszemu zdrowiu, niż mu służą). A może na szybką kawę z przydrożnego sklepiku? Przy minimalnym wysiłku wydawane pieniądze możemy np. odkładać dla naszego dziecka.

Jeśli uda nam się zauważyć, na jakie zachcianki wydajemy nasze pieniądze, wystarczy, że odmówimy sobie ich zakupu przy kolejnej – ale i każdej następnej – okazji.

Jednak samo rezygnowanie z zakupu nie zmieni zbytnio stanu naszego portfela. Zaoszczędzone pieniądze tak czy inaczej wydamy – tak po prostu się dzieje. Idealnym przykładem jest efekt Diderota. Aby efekt latte miał sens, powinniśmy każdą zaoszczędzoną sumę odkładać – na konto oszczędnościowe, do skarbonki, a nawet do przysłowiowej skarpety. Za każdym razem, gdy odmówimy sobie zakupu kawy, batonika czy przekąski, odłóżmy do bocznej skrytki portfela zaoszczędzoną sumę. W tym tkwi właśnie cała idea walki z efektem latte.

W końcu oszczędzanie nie polega na „przerzuceniu” wydatków, lecz na ich eliminowaniu. Z tego powodu warto dowiedzieć się jak możemy odkładać środki, zwłaszcza w trudniejszych momentach, takich jak np. wyjazd na studia. W tym wypadku oszczędzanie pieniędzy może okazać się bardzo dobrym rozwiązaniem.

Efekt latte - podsumowanie

 Najważniejsze informacje:

  • Efekt latte dotyczy zjawiska systematycznego wydawania przez nas pieniędzy na małe, niekoniecznie potrzebne nam zakupy.
  • Przedmiotem efektu latte może być chociażby zakup kawy „na mieście”, słodkiego napoju czy przekąski.
  • Odmawiając sobie zakupu drobnych przyjemności jesteśmy w stanie oszczędzić sporą sumę, choć wymagać to będzie czasu.
  • By skutecznie walczyć z efektem latte i oszczędzać pieniądze, warto lokować każdą odłożoną sumę w osobne miejsce – na konto oszczędnościowe, do skarbonki, a nawet do przysłowiowej skarpety.
  • Oszczędzanie nie dotyczy jedynie dużych wydatków. Także i te małe, z pozoru „niegroźne” dla naszego portfela, zakupy powinniśmy ograniczać na tyle, na ile jest to możliwe.
author
Halszka Gronek
Ekspertka finansowa na zadluzenia.com, ukończyła dziennikarstwo i socjologię na Uniwersytecie Gdańskim. Autorka kompendiów wiedzy na temat społecznych aspektów świata finansów i ekonomii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wszystkie komentarze

luiza
luiza
2019-05-04 09:35:49

trzeba znalezc zloty srodek a to wcale nie jest łatwe , jak zrezygnujemy z wszytskich przyjemnosci to nasze zycie bedzie smutne

Podobne artykuły

Karty firmowe w PKO BP z Apple Pay i Garmin Pay

W swoim najnowszym komunikacie PKO Bank Polski poinformował, że od czwartku 5 marca karty firmowe, jakie uzyskują klienci biznesowi, są już wyposażone w dwie nowe metody płatności. Dzięki Apple Pay przedsiębiorcy za zakupy zapłacą iPhone’em, iPadem albo zegarkiem Apple Watch. Zaś Garmin Pay umożliwi płatności smartwatchami Garmin.

author
Alicja Hirsekorn
07 marca 2020
Prawniczka, absolwentka Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Specjalizuje się w prawie konsumenckim i pracy, a także w aspektach prawniczych działalności gospodarczej. Autorka artykułów o zmianach w prawie finansowym.

Jak zrobić przelew do ZUS od 1 stycznia 2018?

1 stycznia 2018 zmieniają się zasady dotyczące rozliczania z ZUSem. Wszystkie składki powinny być opłacane jednym przelewem na indywidualny rachunek bankowy, którego numer przedsiębiorcy otrzymali od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Sprawdziliśmy, jak zrobić przelew według nowych zasad.

author
Patryk Byczek
03 stycznia 2018
Ekspert finansowy, z zadluzenia.com związany od 2015 roku. Absolwent Uniwersytetu Gdańskiego. Redaktor naczelny portalu, specjalizuje się w analizie produktów finansowych, promocji bankowych i recenzowaniu kredytów.

Oszczędności Polaków – raport ING

Jak wynika z treści międzynarodowego raportu ING, poziom życia Polaków uległ polepszeniu. Ponad 2/3 mieszkańców Polski posiada oszczędności, a brak zadłużenia deklaruje niemal połowa ankietowanych. Sprawdź szczegóły tegorocznego „Finansowego Barometru ING”.

author
Halszka Gronek
26 kwietnia 2018
Ekspertka finansowa na zadluzenia.com, ukończyła dziennikarstwo i socjologię na Uniwersytecie Gdańskim. Autorka kompendiów wiedzy na temat społecznych aspektów świata finansów i ekonomii.

Terminy ferii zimowych w 2018

Ferie zimowe to jeden z najprzyjemniejszych momentów dla wszystkich uczniów. W tym roku, w zależności od województwa, dwutygodniowa zimowa przerwa nastąpi między 15 stycznia a 25 lutego 2018 roku. 

author
Patryk Byczek
15 stycznia 2018
Ekspert finansowy, z zadluzenia.com związany od 2015 roku. Absolwent Uniwersytetu Gdańskiego. Redaktor naczelny portalu, specjalizuje się w analizie produktów finansowych, promocji bankowych i recenzowaniu kredytów.

Kredyt hipoteczny Ruda Śląska

Poszukujesz kredytu hipotecznego w Rudzie Śląskiej? Zapoznaj się z rankingiem najlepszych ofert. Wniosek o kredyt możemy bezpłatnie złożyć przez Internet lub w oddziale banku w Rudzie Śląskiej. Najwyższa kwota kredytu to nawet 90% wartości nieruchomości ze spłatą do 35 lat.

author
Dorota Grycko
22 lutego 2023
Ekspertka finansowa na zadluzenia.com od 2021, absolwentka filologii polskiej Uniwersytetu Gdańskiego. Specjalizuje się w edukacji, także finansowej, pomagając czytelnikom zrozumieć i kontrolować swoje finanse.

Alior Bank w Sierakowicach

Jednym z największych banków detalicznych w Polsce jest Alior Bank. Sprawdziliśmy placówki i oddziały w Sierakowicach – zapoznaj się z godzinami otwarcia, danymi kontaktowymi i opiniami.

author
Aleksandra Gościnna
22 lipca 2019
Ekspertka finansowa, magister Uniwersytetu Gdańskiego i absolwentka studiów podyplomowych na UW. W latach 2021-2023 redaktor naczelny zadluzenia.com. Specjalistka ds. e-marketingu i promocji online.
Porównaj