Efekt latte – na czym polega?

Efekt latte – na czym polega?

author
Halszka Gronek
02 marca 2020

Rezygnacja z małych wydatków, których dokonujemy każdego dnia, może na dłuższą metę zaowocować uzbieraniem sporej sumy pieniędzy. Zjawisko to w  dziedzinie zarządzania finansami zyskało nazwę „efektu latte”. W dzisiejszym artykule sprawdzimy, na czym polega ten efekt i jak wykorzystać jego mechanizmy, by zaoszczędzić gotówkę. 

Eksperci finansowi i ekonomiści nieustannie zachęcają uczestników rynku do tego, by oszczędzali swoje pieniądze. Porada ta dotyczy nie tylko osób znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej, lecz także tych konsumentów, który z łatwością wiążą koniec z końcem. Słowem: każdy z nas powinien oszczędzać, bo po prostu nie da się na tym wyjść „na minus”.

 

W czasach tak niepewnych i gnających do przodu w zastraszającym tempie nie możemy być pewni niemal czegokolwiek – ani stabilności naszej pracy, ani szczęśliwego przejścia przez życie bez natrafienia na niespodziewane i kosztowne wydatki. By zabezpieczyć swoją przyszłość, warto zminimalizować koszty i zacząć odkładać nawet niewielkie sumy. 

Niestety porada ta zdaje się brzmieć jak truizm – aż chce się odrzec: „łatwo powiedzieć!”. Świat konsumpcyjny, w jakim żyjemy, kusi nas niemal z każdej strony, namawiając do kolejnych wydatków i zakupów. Jednym z takich zjawisk jest właśnie „efekt latte”. W dzisiejszym artykule wskażemy, jak się mu przeciwstawiać, by zaoszczędzić pieniądze. 

Efekt latte – co to jest?

Efekt latte jest koncepcją tłumaczącą, w jaki sposób ludzie roztrwaniają własne oszczędności poprzez regularne wydawanie niewielkich sum. Teoria ta pokazuje, jak wiele naszych pieniędzy przepada z powodu kupowania chociażby przekąsek, napoi, których w gruncie rzeczy wcale nie potrzebujemy. 

Warto pamiętać jednak, iż rezygnacja z małego wydatku nie powoduje rażącego odczucia oszczędności do razu. Jednak w skali roku lub nawet kilku lat wynik naprawdę potrafi zaskoczyć. I to właśnie nazwane zostało efektem latte. 

Historia terminu „Efekt latte”

Efekt latte to nowatorka koncepcja, której autorem jest David Bach, ceniony amerykański autor poradników z zakresu finansów i mówca motywacyjny. Jak twierdzi sam David Bach, pomysł na stworzenie koncepcji efektu latte wpadł mu do głowy podczas spaceru po zatłoczonym mieście.

Badacz, każdego dnia mijając na ulicy ludzi z kubkami kawy na wynos, zauważył, że napój ten nie kosztuje wcale mało (a na pewno nie tyle, ile kosztowałoby nas zaparzenie kawy w domu). Widząc codziennie te same osoby, które zawsze mają przy sobie tekturowy kubek z gorącym napojem prosto z przydrożnej kawiarni, David Bach doszedł do wniosku, że właśnie w ten sposób trwonione są oszczędności ludzi. 

Choć nazwa efektu latte wywodzi się bezpośrednio do kawy, jaką każdego dnia konsumenci rynkowi kupują i spożywają, to zjawisko to ma zastosowanie w wielu innych przypadkach. Obiektem efektu latte mogą być słodycze czy gumy do życia kupowane tylko dlatego, że leżały przy sklepowej kasie, a także słodkie napoje, które kupujemy w wyniku zachcianki. 

Słowem: wszystko to, na co przeznaczamy stosunkowo niewielkie sumy, choć w gruncie rzeczy wcale tego nie potrzebujemy, może być przedmiotem efektu latte. Jeśli zaprzestalibyśmy kupowania tychże małych produktów, udałoby nam się się oszczędzić sporą sumę w czasie miesiąca, a tym bardziej – roku. 

Jak walczyć z efektem latte?

Prostą drogą do tego, by nie tracić naszych oszczędności na małe, choć w gruncie rzeczy zupełnie niepotrzebne wydatki, jest ograniczenie konsumpcji. By udało się nam do tego dojść, musimy najpierw uświadomić sobie, na co wydajemy nasze „drobniaki”. Na kolorowe napoje (choć w domu możemy napić się herbaty)? Na szybie przekąski i słodycze (które bardziej szkodzą naszemu zdrowiu, niż mu służą). A może na szybką kawę z przydrożnego sklepiku?

Jeśli uda nam się zauważyć, na jakie zachcianki wydajemy nasze pieniądze, wystarczy, że odmówimy sobie ich zakupu przy kolejnej – ale i każdej następnej – okazji. Jednak samo rezygnowanie z zakupu nie zmieni zbytnio stanu naszego portfela. Zaoszczędzone pieniądze tak czy inaczej wydamy – tak po prostu się dzieje. 

Nie wydawaj! Odkładaj!

Aby efekt latte miał sens, powinniśmy każdą zaoszczędzoną sumę odkładać – na konto oszczędnościowe, do skarbonki, a nawet do przysłowiowej skarpety. Za każdym razem, gdy odmówimy sobie zakupu kawy, batonika czy przekąski, odłóżmy do bocznej skrytki portfela zaoszczędzoną sumę. W tym tkwi właśnie cała idea walki z efektem latte. W końcu oszczędzanie nie polega na „przerzuceniu” wydatków, lecz na ich eliminowaniu. 

Podsumowanie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wszystkie komentarze

luiza
luiza
2019-05-04 09:35:49

trzeba znalezc zloty srodek a to wcale nie jest łatwe , jak zrezygnujemy z wszytskich przyjemnosci to nasze zycie bedzie smutne

Podobne artykuły

Pożyczki bez BIK Gniezno
Pożyczki miasta
author
Aleksandra Gościnna
22 maja 2022

Pożyczki bez BIK Gniezno

Licytacja nieruchomości
Dla zadłużonych
author
Dominika Sobieraj
02 września 2018

Licytacja nieruchomości

Bank Pekao doceniony przez Magazyn Global Finance
Bez kategorii
author
Patryk Byczek
05 marca 2021

Bank Pekao doceniony przez Magazyn Global Finance

MŚP i Korporacje w Banku Pekao z usługą Qlips
Bez kategorii
author
Patryk Byczek
21 lipca 2020

MŚP i Korporacje w Banku Pekao z usługą Qlips

Credit Agricole w Kielcach
Oddziały
author
Patryk Byczek
16 lipca 2019

Credit Agricole w Kielcach

Porównaj