Jak bank sprawdza zatrudnienie Klienta?

Jak bank sprawdza zatrudnienie Klienta?

author
08 czerwca 2019

 

Każdy klient starający się o kredyt bankowy musi wykazać źródło dochodów – w ten sposób potwierdza on bowiem swą zdolność do spłaty zobowiązania, czyli tak zwaną zdolność kredytową. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę z tego, czy i w jaki sposób banki sprawdzają podane przez Klientów zatrudnienie.

Spis treści

1. Zatrudnienie – podstawowy warunek przyznania kredytu.
2. Sposoby weryfikacji podanego zatrudnienia.
3. Weryfikacja pracodawcy.
4. Czy banki dzwonią do pracodawcy?
5. Podsumowanie.

Zatrudnienie – podstawowy warunek przyznania kredytu

Niektóre firmy pożyczkowe oferują tak zwane pożyczki na dowód, co oznacza, że wystarczy przedstawić dowód osobisty, by dostać finansowanie. Mimo tego jednak zdecydowana większość pożyczkodawców, zwłaszcza tych „sprawdzonych” i „pewnych”, wymaga od wnioskodawców przedłożenia zaświadczenia o formie osiągania dochodów. W przypadku banków owa weryfikacja jest absolutną podstawą.

Banki komercyjne mają obowiązek weryfikacji zatrudnienia swych klientów. W końcu stabilność finansowa tychże instytucji zależy od tego, czy klienci pożyczający pieniądze zdołają zwrócić należność w wyznaczonym czasie. Jeśli tak, bank będzie mógł dalej się rozwijać. Jeśli nie, straci on swoją płynność – a to może grozić nawet upadkiem banku. Dlatego właśnie banki komercyjne stosują środek zabezpieczenia w postaci weryfikacji zatrudnienia kredytobiorców.

By móc dokładniej oszacować zdolność wnioskodawcy do spłaty zobowiązania finansowego, banki weryfikują nie tylko wysokość osiąganych przez niego dochodów, lecz także ich stabilność (podobną kwotę w poszczególnych miesiącach). Co więcej, w przypadku większych kredytów banki zwracają uwagę również na formę zatrudnienia (umowa o pracę na czas nieokreślony jest najlepiej oceniana), wiarygodność pracodawcy, jego pozycję na rynku i stabilność sektora rynkowego, w którym działa.

Sposoby weryfikacji podanego zatrudnienia

 

Banki komercyjne działające na polskim rynku finansowym stosują różne sposoby sprawdzenia zatrudnienia wnioskodawcy. Podstawową formą takiej weryfikacji jest oczywiście zaświadczenie o zatrudnieniu i dochodach – pisemny dokument sporządzony i opatrzony pieczęcią oraz podpisem pracodawcy. W przypadku stałych klientów banku, którzy starają się o któryś z kolei kredyt w tejże instytucji, czasami wystarczy oświadczenie o zatrudnieniu wypisane bezpośrednio przez pracownika.

Poza stosownymi formularzami banki weryfikują swych przyszłych kredytobiorców poprzez analizę wyciągu z konta osobistego, na które regularnie wpływa wynagrodzeni klienta. Wyciągu nie trzeba dostarczać, jeśli owe konto bankowe posiadamy w tym samym banku, w którym staramy się o kredyt. Analitycy bankowi mając dostęp do historii wpływów, sami zweryfikują, czy w przeciągu ostatnich miesięcy otrzymywaliśmy wynagrodzenie, a jeśli tak, to w jakiej kwocie.

Powyższe metody weryfikacji zatrudnienia – mimo iż wyglądają na wysoce skuteczne i restrykcyjne – bywały niestety wielokrotnie fałszowane przez nieuczciwych wnioskodawców. W końcu wypisanie zaświadczenia i wskazanie stałych wpływów można łatwo zaaranżować. Dlatego właśnie banki zmuszone zostały do wzmocnienia mechanizmów weryfikacji dochodów. Od kilku lat każdy bank prosi więc swych klientów o przedłożenie PIT-u za zeszły rok oraz kserokopii umowy z pracodawcą.

 

Weryfikacja pracodawcy

Oprócz standardowej weryfikacji zatrudnienia wnioskodawcy w oparciu o zaświadczenie o dochodach, banki często sprawdzają także samego pracodawcę, a więc przedsiębiorcę lub firmę, która wystawiła owy dokument. Wynika to po pierwsze z licznych przypadków oszustw, gdy zaświadczenie o zatrudnieniu przełożone pracownikowi banku okazało się być wystawione przez nieistniejącą firmę albo przez samego wnioskodawcę podszywającego się pod swego rzekomego szefa. Tak więc by mieć pewność co do prawdziwości zaświadczenia, banki sprawdzają pracodawcę.

Po drugie, banki weryfikują pracodawcę po to, by ograniczyć ryzyko inwestycyjne, a dokładniej by zminimalizować szansę na osiągnięcie przez kredytobiorcę niewypłacalności. Dlatego właśnie analitycy bankowi sprawdzają, czy pracodawca, który wystawił zaświadczenie o dochodach, działa legalnie, to znaczy czy został zgłoszony do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Oprócz CEIDG banki szukają wpisu na temat danego pracodawcy w KRS-ie.

Warto w tym miejscu dodać, iż w przypadku starania się o kredyt z długim okresem spłaty, banki prowadzące konserwatywną politykę kredytową oceniają także stabilność rynku, na którym działa firma zatrudniająca wnioskodawcę. Niektóre branże, takie jak szewstwo czy bednarstwo, uważane są obecnie za zagrożone, dlatego banki nie traktują ich jako dobre i stabilne źródła utrzymania. Ponadto konserwatywne banki weryfikują, czy pracodawca nie jest zadłużony i czy nie jest bliski bankructwu.

 

Czy banki dzwonią do pracodawcy?

To prawda, iż wielu kredytodawców decyduje się na telefoniczne potwierdzenie otrzymanego zaświadczenia o zatrudnieniu wnioskodawcy. Wówczas przedstawiciel banku wykonuje telefon do zakładu pracy, który wystawił owy dokument. Pracownik banku prosi o ustne potwierdzenie informacji zawartych na zaświadczeniu. Po jego uzyskaniu ma niemal stuprocentową pewność co do zarobków wnioskodawcy. Tym samym wyeliminowana zostaje podejrzenie oszustwa.

Warto jednak wiedzieć, iż pracodawcy mają prawo odmówić telefonicznego udzielenia informacji na temat zatrudnienia pracowników.

Jak wskazują bowiem przepisy, pracodawca powinien nadłożyć wszelkich starań, by poufne dane dotyczące pracowników nie wyciekły do nieuprawnionych podmiotów. A jak wiadomo przecież, pracodawca nie jest w stanie potwierdzić tożsamości osoby, która dzwoni do niego z zapytaniem o zatrudnienie jednego z pracowników. Dlatego najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest odmowa udzielenia telefonicznego potwierdzenia prawdziwości zaświadczenia o zatrudnieniu i dochodach.

Większość banków akceptuje odmowę telefonicznego udzielenia informacji przez pracodawcę – wywczas analitycy proszą wnioskodawcę o dostarczenie zaświadczenia z Urzędu Skarbowego lub Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Niestety zdarza się też tak, że niektóre banki traktują odmowę pracodawcy jako bezpośredni przejaw braku chęci współpracy i tym samym z automatu odrzucają wniosek kredytowy zainteresowanego klienta. Nie ma w tej kwestii żadnej reguły.

 

Podsumowanie

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wszystkie komentarze

leon zawodowiec
leon zawodowiec
2019-06-17 13:58:48

to ja przepraszam ale czegos tu nie rouzmiem, banki aja prawo zadzwonic do pracodawcy, pracodawca ma prawo odmowic informacji, wobec czego bank ma prawo odmowic kredytu, a my mamy prawo zachowac milczenie. czy tylko ja widze tutaj absurd????

Podobne artykuły

ECKP ostrzega: uwaga na portale randkowe
Bez kategorii
author
27 kwietnia 2020

ECKP ostrzega: uwaga na portale randkowe

Ranking darmowych pożyczek przez Internet
Wpisy
author
10 sierpnia 2015

Ranking darmowych pożyczek przez Internet

Ranking kredytów hipotecznych – maj 2015
Wpisy
author
15 maja 2015

Ranking kredytów hipotecznych – maj 2015

Idea Bank przyzna Klientom rekompensaty
Aktualności
author
22 września 2018

Idea Bank przyzna Klientom rekompensaty

Biuro paszportowe w Łomży
Biura paszportowe
author
16 kwietnia 2022

Biuro paszportowe w Łomży

Credit Agricole w Żyrardowie
Oddziały
author
16 lipca 2019

Credit Agricole w Żyrardowie