Pracodawca Dłużnika jest osobą, do której w pierwszej kolejności komornik prowadzący egzekucję zgłasza się, chcąc uzyskać informację o Zadłużonym. Przygotowaliśmy artykuł szeroko objaśniający obowiązki pracodawcy wobec komornika sądowego. Wyjaśnimy, czego żądać może komornik i jakie grzywny grożą za niewywiązanie się z obowiązków Pracodawcy. 

Autor: Halszka Gronek
Dodano: 09.06.2018
Udostępnij:

 
Spis treści:
1. Obowiązki pracodawcy wobec komornika.
2. Jakie informacje przekazuje pracodawca komornikowi?
3. Grzywna dla pracodawcy.
4. Zbieg egzekucji a pracodawca.
5. Jak komornik szuka pracodawcy?
6. Kto wylicza kwotę zajęcia wynagrodzenia?

Komornik już w pierwszym etapie prowadzonej egzekucji zwraca się do pracodawcy Dłużnika w celu ustalenia warunków zatrudnienia oraz zajęcia części zobowiązania Zadłużonego.
 

Najczęściej stosowaną sankcją komorniczą jest zablokowanie wynagrodzenia za pracę, które jeszcze nie zostało wypłacone Dłużnikowi. Mowa tu nie tylko o wynagrodzeniu zasadniczym, lecz także o wszelkich premiach, nagrodach czy udziałach.
 

Zajęte mogą być nie tylko te kwoty, które Zadłużony otrzymuje z tytułu wykonywania umowy o pracę – komorniczej blokadzie podlegają także pensje z tytułu umowy zlecenia, mianowania oraz powołania. 
 

OBOWIĄZKI PRACODAWCY WOBEC KOMORNIKA

Gdy tylko informacja o wszczęciu egzekucji komorniczej dociera do zakładu pracy Dłużnika (lub innego podmiotu na rzecz którego świadczy On usługi albo wykonuje zlecenia), Pracodawca musi zareagować na otrzymane wezwanie.
 

Naczelnym obowiązkiem Pracodawcy jest pobranie z pensji Dłużnika odpowiedniej kwoty pieniężnej i przekazanie jej bezpośrednio do wierzyciela, w którego imieniu komornik domaga się zwrotu długu. 
 

Wraz z chwilą otrzymania przez Pracodawcę komorniczego wezwania do zapłaty, nie może on już wypłacić swemu zadłużonemu Pracownikowi całego wynagrodzenia. O przekazaniu całości lub części zobowiązania wierzycielowi Pracodawca ma obowiązek poinformować komornika – podając przy tym dokładne kwoty i terminy przekazania pieniędzy.
 

 

JAKIE INFORMACJE PRACODAWCA PRZEKAZUJE KOMORNIKOWI?

Zablokowanie części wynagrodzenia Dłużnika i przekazanie ich wierzycielowi nie są jedynymi obowiązkami Pracodawcy. Musi on także udzielać wszelkich informacji ważnych dla przebiegu postępowania egzekucyjnego, o które spytać może komornik.
 

Pracodawca ma obowiązek na wniosek komornika sądowego wyjawić numery rachunków bankowych Dłużnika oraz inne jego źródła dochodu – jeśli są one znane Pracodawcy.
 

Udzielanie wszelkich danych nie musi dotyczyć tylko obecnie zatrudnionych zakładzie Dłużników, lecz także tych, którzy zmienili miejsce pracy bądź po prostu ją zakończyli. 
 


 

Pracodawca ma także obowiązek przedstawienia zestawienia periodycznego z wysokości wynagrodzeń oraz innych osiągniętych dochodów (premie, nagrody itp.), jakie Dłużnik uzyskał w ciągu 3 ostatnich miesięcy poprzedzających zajęcie komornicze. Raport ten powinien być skonstruowany osobno dla każdego z owych 3 miesięcy.
 

Co istotne, Pracodawca Dłużnika ma też obowiązek spisania odpowiedniego raportu w razie zaistnienia przeszkód uniemożliwiających wypłacenia wierzycielowi części wynagrodzenia jego pracownika.  
 

Pismo musi określać rodzaj tych przeszkód (np. zwolnienie pracownika) ze szczególnym zaznaczeniem ewentualnej informacji o innych podmiotach roszczących sobie prawa do zajęcia owych środków pieniężnych.

 

GRZYWNA DLA PRACODAWCY

Obowiązki Pracodawcy względem komornika oczywiście prawomocne. Oznacza to, że za ich niewykonanie grożą ustawowo określone konsekwencje.
 

W przypadku zaniechania współpracy Pracodawcy z komornikiem sądowym, odmówienia zajęcia wynagrodzenia swego Pracownika lub udzielanie fałszywych informacji Pracodawcy grozi kara grzywny. 

Jeszcze jakiś czas temu kwota owej grzywny wynosiła 500 złotych. Obecnie jej wysokość to aż 2000 złotych. Co ważne, grzywna ta może być ponawiana, co oznacza, iż komornik może ją stosować wobec Pracodawcy tak długo, aż będzie to konieczne. 
 


 

 

ZBIEG EGZEKUCJI A PRACODAWCA

We wszelkich pojedynczych egzekucjach komorniczych Pracodawca ma obowiązek przekazywania części pensji swego zadłużonego Pracownika bezpośrednio do wierzyciela.
 

Sytuacja ta podlega zmianie, gdy dochodzi do zbiegu kilku różnych egzekucji, czyli wtedy, gdy przeciw danemu Dłużnikowi toczy się kilka postępowań komorniczych
 

W takiej sytuacji  Pracodawca powinien przekazać zajętą kwotę wynagrodzenia nie do wierzycieli, lecz samego komornika sądowego, ówcześnie informując go o zaistnieniu nowych okoliczności.

 

JAK KOMORNIK SZUKA PRACODAWCY?

Komornik, chcąc uzyskać informację o miejscu zatrudnienia danego Dłużnika, ma prawo wystosowania oficjalnego zapytania bezpośrednio do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jeśli Dłużnik jest legalnie zatrudniony, jego historia pracy na pewno widnieje w danych ZUS-u. 
 

Zakład przekazuje komornikowi wszelkie zgromadzone o Zadłużonym informacje. Ten natomiast, znając miejsce pracy Dłużnika, wysyła do odpowiedniego zakładu komornicze wezwanie do zajęcia wynagrodzenia.
 

KTO WYLICZA KWOTĘ ZAJĘCIA WYNAGRODZENIA?

Mimo, iż wszelkie przykre dla Dłużnika postanowienia są zwykle przypisywane komornikowi, to właśnie pracodawca odpowiada za wyliczenie kwoty, jaka ma być potrącona z wynagrodzenia zadłużonego Pracownika.
 

Oczywiście maksymalne procenty zajęć komorniczych są ustawowo określone, więc w przypadku obowiązku Pracodawcy nie można mówić o żadnej „samowolce”. 
 

Jeśli Dłużnik zatrudniony jest na umowię o pracę, można zająć maksymalnie 50% kwoty jego wynagrodzenia – przy czym zajęciu nie podlega minimalne wynagrodzenie za pracę po odliczeniu od niego składek na ubezpieczenie społeczne oraz zaliczki na podatek dochodowy.
 


 

W przypadku długu dotyczącego nieopłaconych świadczeń alimentacyjnych, zajęciu komorniczemu może podlegać nawet 60% wynagrodzenia. W tym wypadku nie ma jednak znaczenia wysokość wynagrodzenia Dłużnika
 

Przy umowach cywilnoprawnych pracodawca może wyliczyć zajęcie nawet całego wynagrodzenia – chyba,  że umowa zlecenia czy o dzieło jest jedynym źródłem dochodu Dłużnika, została zawarta na dłuższy czas, a wynagrodzenie jest wypłacane w stałych okresach. W takim wypadku obowiązuje limit 50% pensji.
 

Jeśli natomiast pracownik zatrudniony jest jedynie na część etatu, kwota maksymalnego zajęcia powinna być proporcjonalnie wyliczona. 

 

Komentarze