Trudno znaleźć obecnie dom bez Internetu. Niemalże wszyscy korzystamy z dostępu do sieci i niemalże wszyscy musimy za to regularnie płacić. Niestety nie zawsze się to udaje - czy za zaległości w opłacaniu Internetu mogą nam go po prostu odłączyć? Sprawdzamy.

Autor: Dominika Sobieraj
Dodano: 11.09.2018
Udostępnij:

W pigułce:

Czy można odłączyć Internet za zaległości?
Tak.

Po ilu dniach Internet jest odłączany?
Po miesiącu od terminu płatności za dany okres rozliczeniowy i po co najmniej 15 dniach od doręczenia wezwania do zapłaty.

Czy jest opłata za przywrócenie przyłącza internetowego?
Tak, zależna od operatora (z reguły kilkadziesiąt złotych).


 

Wyjaśnienie:

Połączenie internetowe, podobnie jak kablówka i inne usługi telekomunikacyjne, może zostać odcięty abonentowi, który nie płaci kwoty ustalonej w umowie. Do odcięcia internetu może jednak dojść dopiero po spełnieniu pewnych warunków. Jakich? 

Po pierwsze – firma, z którą mamy podpisaną umowę o Internet, musi poczekać na naszą opłatę co najmniej do końca danego okresu rozliczeniowego. Okres taki liczony jest zazwyczaj w miesiącach. Jeżeli zatem ze spłatą spóźnimy się ze spłatą zaledwie kilka dni, Internet nie może zostać nam odcięty. 

Drugim warunkiem, jaki musi zostać spełniony, jest skuteczne poinformowanie nas o tym, że zalegamy z płatnością i o tym, co grozi nam za niezapłacenie należnej kwoty za upływający okres rozliczeniowy. Za skuteczne wezwanie uznaje się np.: doręczenie listu poleconego lub zadzwonienie do dłużnika z informacją o ryzyku odłączenia Internetu w przypadku nieuregulowania należności. 

Bardzo ważny jest tu moment odebrania informacji przez dłużnika, ponieważ od tego dnia liczy się czas na ostateczne uregulowanie pełnej kwoty i naliczonych odsetek karnych. Dokładna data spłaty musi zostać wskazana w wezwaniu do zapłaty. 

Prawo telekomunikacyjne zakłada, że każda firma świadcząca usługi telekomunikacyjne musi dać dłużnikowi co najmniej 15 dni na uregulowane płatności. Jeżeli zatem przedsiębiorca najpierw odczeka pełny okres rozliczeniowy, a dopiero potem przejdzie do wysłania monitu wzywającego do spłaty, możemy mieć nawet 45 dni zanim dostęp do Internetu zostanie zablokowany. 

Niestety trzeba liczyć się z tym, że przekroczenie terminu płatności generuje zazwyczaj naliczanie odsetek karnych. Te jednak jeszcze nie muszą być tak duże, jak kwota, którą przyjdzie nam zapłacić w przypadku wyrażenia chęci na wznowienie usługi.

Co w sytuacji, gdy nie spłacimy zadłużenia? 

Operator ma obowiązek dostarczyć nam wezwanie do spłaty, wyznaczyć ostateczny termin płatności i odczekać na to, aż termin ten upłynie. Po tym dniu usługa internetowa może zostać po prostu wstrzymana. Odłączenie jest zazwyczaj bezpłatne, a jego przebiegu zatrzymać nie można. Pozostaje nam tylko jedno wyjście z sytuacji – doprowadzić do ponownego przyłączenia Internetu.

Jak przywrócić Internet? 

Niestety żadnym innym sposobem, jak spłaceniem wszystkiego, co jesteśmy winni dostawcy usługi telekomunikacyjnej. Jeżeli brak spłaty jest spowodowany wyjątkowymi okolicznościami, możemy wnioskować o rozłożenie spłaty długu na raty, ale to, czy otrzymamy zgodę, zależy już od wewnętrznego regulaminu naszego dostawcy usługi. 

Aby przywrócić dostęp do Internetu musimy opłacić zaległą kwotę abonamentu, odsetki karne za zwłokę w spłacie oraz kwotę za ponowne przyłączenie usługi. W niektórych firmach kwota jest nieduża (ok. 20 zł), ale u niektórych dostawców wynosi nawet 100 zł. 

Opłacenie tych wszystkich kwot to jedyny sposób na wznowienie usługi internetowej. Ustawa zakłada, że przedsiębiorstwo świadczące usługi telekomunikacyjne musi przywrócić dostawy Internetu w ciągu 3 dni od uregulowania płatności. 

Podstawa prawna

Art. 56. Umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych
1. Świadczenie usług telekomunikacyjnych odbywa się na podstawie umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych.

Art. 101. Przerwanie, ograniczenia, zmiana warunków świadczenia usługi powszechnej
(…) 3. Przedsiębiorca wyznaczony może:
1) ograniczyć świadczenie usług telekomunikacyjnych w pierwszej kolejności usług niewchodzących w skład
usługi powszechnej, utrzymując świadczenie usług niepowiększających zadłużenia abonenta, w tym przekazywanie
połączeń do abonenta lub połączeń bezpłatnych, jeżeli abonent pozostaje w opóźnieniu z płatnością należności
za wykonanie usług telekomunikacyjnych przez okres dłuższy niż jeden okres rozliczeniowy lub w przypadku wskazanym w art. 93 warunki korzystania z usługi powszechnej, nieodpłatne zablokowanie połączeń wychodzących, ust. 4 lub w art. 57 umowa o świadczenie publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych, ust. 3;
2) ograniczyć lub zawiesić świadczenie usług telekomunikacyjnych, jeżeli abonent uporczywie narusza warunki regulaminu świadczenia usług lub umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych albo podejmuje działania utrudniające, albo uniemożliwiające świadczenie lub korzystanie z usług telekomunikacyjnych.
4. Przedsiębiorca wyznaczony może jednostronnie rozwiązać umowę z abonentem, któremu ograniczył lub zawiesił świadczenie usług telekomunikacyjnych, po uprzednim bezskutecznym wezwaniu abonenta do:
1) zapłaty należności w terminie nie krótszym niż 15 dni, w przypadku zwłoki w płatności za wykonane usługi telekomunikacyjne;
2) usunięcia przyczyn zawieszenia lub ograniczenia świadczenia usług w przypadkach, o których mowa w ust. 3 pkt 2.
5. W przypadku sporu co do wysokości należności, odłączenie nie może nastąpić do czasu rozstrzygnięcia sporu, pod warunkiem zapłaty należności bieżących.
Dz.U.2017.0.1907 t.j. – Ustawa z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne

O odłączeniu innych mediów piszemy w osobnych artykułach. Sprawdź, czy za zaległości w spłacie można odciąć:
gaz,
prąd,
wodę,
kablówkę.

Komentarze