Niespodziewane wydatki, utrata pracy, roztargnienie - różne czynniki wpływają na to, że mamy opóźnienia w spłacie pożyczki lub kredytu. W takich sytuacjach wierzyciel stara się oczywiście jak najszybciej odzyskać należne mu pieniądze. Najprostszym sposobem na przypomnienie dłużnikowi o zaległej spłacie jest zastosowanie miękkiej windykacji. Co to oznacza w praktyce? 

Autor: Dominika Sobieraj
Dodano: 08.06.2018
Udostępnij:

Miękka windykacja to – najprościej mówiąc – dążenie do polubownego załatwienia sprawy. Nazwa ta obejmuje wszystkie metody łagodnego dochodzenia należności przez wierzyciela. Jeżeli działania w ramach miękkiej windykacji będą nieskuteczne, wierzyciel może przejść do zastosowania windykacji twardej (o tym przeczytasz więcej w naszym artykule Czym jest windykacja twarda?). 

Spis treści
1. Windykacja miękka – co to jest?

2. Rodzaje windykacji miękkiej.

3. Etapy windykacji miękkiej.
4. Jak się bronić przed windykacją miękką?  
5. Windykacja miękka a twarda. 
 

Windykacja miękka – co to jest? 


Windykacja miękka to łagodna forma egzekwowania długów. Polega na poinformowaniu dłużnika o braku terminowej spłaty raty kredytu lub pożyczki. Wierzyciel może różnymi sposobami docierać do osoby zadłużonej, by przypomnieć jej o zaległej wpłacie i jednocześnie uprzedzić, że w przypadku dalszego zwlekania ze spłatą, będzie musiał zastosować twardsze metody egzekwowania długów. 

Windykację miękką można zastosować wtedy, kiedy dłużnik wykazuje wolę współpracy z wierzycielem i również chce polubownie załatwić sprawę. Jeżeli osoba zwlekająca ze spłatą będzie świadomie unikać poinformowania o tym fakcie, wierzyciel będzie musiał przejść do zastosowania środków windykacji twardej.

Dobrą strategią jest zatem przyjęcie otwartej postawy i okazanie woli współpracy z wierzycielem już na początku – środki windykacji miękkiej są znacznie mniej bolesne, niż te, które następują, jeżeli windykacja miękka będzie nieskuteczna i nie doprowadzi wierzyciela do odzyskania należności. 


 

Rodzaje windykacji miękkiej


Do metod windykacji miękkiej zaliczamy:
– pisemne wezwanie do zapłaty,
– wysyłanie wiadomości SMS z przypomnieniem o konieczności zapłaty,
– telefoniczne przypomnienia o spłacie,
– ostrzeżenie o możliwości wpisania dłużnika do któregoś z rejestrów dłużników. 

O ile pierwsze trzy metody nie zawsze dobrze motywują dłużnika do uregulowania spłaty (udaje, że nie dostał pisma lub że nie mógł odebrać telefonu), o tyle czwarta zazwyczaj działa bardzo skutecznie. W obliczu zagrożenia ujawnieniem naszych danych w bazie dłużników zazwyczaj szybciej podejmujemy decyzję o zwrocie należności.

Obecnie dłużnika można wpisać do:
– Rejestru Dłużników ERIF,
– Krajowego Biura Informacji Gospodarczej (KBIG),
– BIG Infomonitora,
– Krajowego Rejestru Długów BIG (KRD). 


 

Etapy windykacji miękkiej


1. Wysyłanie pisemnego zawiadomienia o konieczności uregulowania należności.
Jest ono zazwyczaj wysyłane listem poleconym, którego odbiór musimy osobiście pokwitować (w ten sposób windykator zabezpiecza się przed nieodebraniem listu). Czasami tego typu zawiadomienia są także wysyłane poprzez e-mail. 

2. Kontakt telefoniczny z zadłużonym.
Windykatorzy, którzy nie mogą się skutecznie skontaktować z dłużnikiem, mają prawo dzwonić do niego kilkukrotnie, a nawet kilkunastokrotnie w ciągu dnia. Oczywiście nieustannie dzwoniący telefon wywołuje poczucie stresu i – w przekonaniu windykatora – ma nas zmotywować do szybszej spłaty zobowiązania. Wszystkie rozmowy są nagrywane. Jeżeli odbierzemy telefon, windykator najpierw (za każdym razem) potwierdzi nasze dane personalne i dopiero wtedy przejdzie do istoty połączenia, czyli do ustalenia programu spłaty należnej kwoty. 

3. Wysyłanie SMS-ów. 
Poprzez SMS wysyłane są monity, czyli przypomnienia o spłacie, ale także numer konta, na który wpłata ma zostać dokonana. Podobnie jak połączeń telefonicznych, wiadomości tekstowych również możemy otrzymać bardzo dużo, ponieważ windykatorzy najczęściej wysyłają je w swego rodzaju seriach. 

4. Zagrożenie wpisaniem do rejestru dłużników. 
Windykator ma obowiązek poinformować nas o tym, że w przypadku dalszego zwlekania ze spłatą, będzie zmuszony do opublikowania naszych danych w rejestrze osób zadłużonych. Inaczej sytuacja wygląda jednak w przypadku, kiedy usilnie nie odbieramy telefonu i wiadomości wysyłanych inną drogą – może zdarzyć się, że windykator nie będzie w stanie skutecznie poinformować nas o zagrożeniu i dowiemy się o tym już po dokonaniu wpisu. 

Taki wpis nieodwracalnie skutkuje utratą dobrego imienia i znacznie obniża zdolność kredytową. Posiadanie w historii wpisu do rejestru dłużników jest ostrzeżeniem dla banków i firm pożyczkowych, że możemy zalegać ze spłatą kolejnego zobowiązania. Dowiedz się więcej o konkretnych bazach, do których można trafić:
– Rejestr Dłużników ERIF,

Krajowe Biuro Informacji Gospodarczej,

BIG Infomonitor,

Krajowy Rejestr Długów BIG

Jeżeli martwisz się, że już mogłeś zostać wpisany do którejś z baz, zobacz, jak sprawdzić:
1. Czy jestem w ERIF? – czytaj
2. Czy jestem w bazie BIG Infomonitor? – czytaj
3. Czy jestem w KRD? – czytaj

4. Czy jestem w BIK? – czytaj

Jak się bronić przed windykacją miękką? 


Najlepiej jest się nie bronić, a całkiwicie jej poddać i już na samym początku podjąć współpracę z windykatorem. Tylko takie rozwiązanie zagwarantuje nam polubowne rozwiązanie sprawy i uchroni nas przed wstąpeniem na drogę windykacji twardej, która może stać się ciągnącą się miesiącami trudną rozprawą sądową. 

Są oczywiście sytuacje, w których windykacja miękka przybiera niewłaściwą formę i staje się wręcz nękaniem dłużnika. Jeżeli stawiamy sprawę jasno i mówimy windykatorowi, że nasza sytuacja finansowa zmieni się dopiero za 6 dni (np.: dostaniemy wtedy wypłatę) i po tym czasie będziemy w stanie uregulować dług, a mimo tego windykator nadal nęka nas telefonami i SMS-ami przypominającymi o jeszcze szybszej spłacie, możemy zgłosić to do:
– prokuratury,
– rzecznika finansowego,
– Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. 


 

Windykacja miękka a twarda


Windykacja miękka ma działać na zasadzie ugody, dobrowolnej umowy między dłużnikiem a windykatorem. Chęć podjęcia współpracy przez osobę zadłużoną skutkuje delikatnym traktowaniem przez windykatora. Dopiero w przypadku nieefektowności tych metod (ignorowania upomnień, nieodbierania telefonu i SMS-ów), windykator może zastosować metody windykacji twardej – wystąpić na drogę sądową. 


 

Komentarze