Prawie 45% młodych Polek i Polaków po zakończeniu okresu studenckiego w dalszym ciągu mieszka z rodzicami. Średni wiek wyprowadzki z rodzinnego domu wynosi w Polsce aż 28 lat. Niestety w porównaniu z innymi krajami UE jesteśmy w drugiej połowie stawki. Wyprzedzają nas kraje z lepszym systemem wsparcia mieszkaniowego oraz te mniej tradycjonalistyczne. 

Autor: Halszka Gronek
Dodano: 23.01.2020
Udostępnij:

Liczba młodych Polek i Polaków, którzy mieszkają z rodzica, stale rośnie. Podobnie zresztą wzrasta średnia wieku, w którym młodzi decydują się na wyprowadzkę z domu. Według danych na koniec 2019 roku w Polsce wspólnie z rodzicami w jednym gospodarstwie domowym żyło aż 44,7 procenta populacji osób mających od 25 do 34 lat. Co równie ciekawe, średni wiek wyprowadzki „na swoje” w przypadku Polek i Polaków wynosi aż 28 lat. To aż o dwa lata więcej niż ma to miejsce w Unii Europejskiej.

Mimo postępującego rozwoju gospodarczego i cywilizacyjnego młodym Polakom nie udaje się szybciej opuścić rodzinnego gniazda i rozpocząć życia na własną rękę. Analiza danych za ostatnie kilka lat pozwala dojść do wniosku, że większych różnic w odsetku młodych (do 34 roku życia) mieszkających z rodzicami właściwie nie ma. W 2017 roku procent ten wynosił dokładnie tyle, co w 2019 (44,7%). W 2016 roku było to 45,5%, natomiast w 2015 – 45,7%. Najniższy jak do tej pory wynik odnotowano w 2005 roku, kiedy wskaźnik uplasował się na poziomie 36,4%.

Dlaczego młodzi Polacy decydują się tak długo pozostawać u boku rodziców? Czy wynika to z ich preferencji, czy z zewnętrznych ograniczeń? Jaki wpływ na wysoką średnią wieku wyprowadzki z rodzinnego domu ma wychowanie w wierze katolickiej, a jaki relatywnie trudna sytuacja gospodarcza kraju? Na te i na wiele innych pytań odpowiedź znajdziecie w kolejnych akapitach artykułu.

Młodzi nie mają dokąd się udać

Prawdą jest, że aby móc podjąć decyzję o wyprowadzce z rodzinnego domu, trzeba mieć pewną alternatywę, to znaczy trzeba mieć gdzie i za co się wyprowadzić. Zestawienie danych opracowanych przez europejskie instytucje statystyczne jednoznacznie pokazuje, że w „nowych” krajach unijnych, które nie rozwiązały problemu mieszkaniowego dla osób młodych, średnia wyprowadzenia się z domu jest po prostu wyższa. Niestety w Polsce możemy mówić o takim problemie. 

Rozwiązanie programu Mieszkanie dla Młodych w 2018 roku pogłębiło problemy młodzych Polek i Polaków, którzy myśleli o wyprowadzce z rodzinnego domu. Jako alternatywę polski rząd zaproponował program Mieszkanie Plus, który – co warto podkreślić – nie pomagał w zakupie mieszkania, lecz na wsparciu wynajmu. Podobnie funkcjonuje program Mieszkanie na Start, który ruszył na początku 2019 roku. Jego istotą jest wypłata dopłat do czynszów najmu mieszkań.

Brak programów wpierających cele mieszkaniowe młodych Polek i Polaków nie stanowiłby problemu, gdyby nie nieludzko wysokie ceny na rynku nieruchomości. Większości młodych po prostu nie stać na to, by pozwolić sobie na zakup mieszkania na własną rękę (a najem komercyjny, jak wiadomo, jest najmniej opłacalnym wyjściem). Trudno się dziwić młodym, wszak w większości przypadków nie mieli oni jak i kiedy uzbierać oszczędności, a stawki płacowe „na start” są zwykle marne. Jedyne wyjście, to zaciągnięcie kredytu lub pożyczki od 18 lat. 

Wychowanie ma znaczenie 

Gdyby przyjrzeć się średniej wieku, w jakim młodzi obywatele wyprowadzają się z rodzinnych domów w Unii Europejskiej, można zauważyć pewną zależność. W zestawieniu przodują kraje skandynawskie, które znane są z tak zwanego „zimnego chowu”. Dominuje w nich protestantyzm, który przez wielu badaczy społecznych uznawany jest za Kościół silnie wspierający postawy gospodarcze, samodzielnościowe i kapitalistyczne. Gwoli ścisłości, w Szwecji i w Danii młodzi opuszczają rodzinne gniazda już w okolicach 22. roku życia. To o 4 lata szybciej niż wynosi średnia unijna. 

Podobnie jest w krajach „starej” Europy, czyli w Niemczech czy Anglii (które nota bene też są krajami zdominowanymi przez Kościół protestancki). W tych rejonach młodzi ludzie mieszkają sami zanim jeszcze zaczną budować nową rodzinę. Z kolei w krajach katolickich, zwłaszcza tych, gdzie silnie pielęgnuje się tradycyjnie wartości, ciężko jest o podobne tendencje. Z racji konserwatywnego wychowania i silnych więzi w tak zwanych „tradycyjnych rodzinach” młodzież rzadko decyduje się na wyprowadzkę. Młodzi nie powinni mieszkać na swoim do czasu ślubu.

Z tego też powodu najwyższy średni wiek wyprowadzki młodych z domu notuje się na Malcie – kraju o bardzo mocnych więzach i tradycjach religijnych (katolickich), gdzie nawet prawo świeckie, a dokładniej kodeks karny, zawiera zapisy broniące wiary. Na drugim miejscu w zestawieniu znalazła się Słowacja (62% obywateli wyznaje katolicyzm). Wysoko w czołówce znalazły się także Włochy (87,8% katolików) czy Hiszpania (68,9%).

Komentarze