Nie da się ukryć, iż kwestia OFE to dla Polaków temat grząski i drażliwy. Choć obecna partia rządząca obiecała, iż nie zabierze Polakom im oszczędności po raz drugi, wszystko wskazuje na to, że historia się powtórzy. Rząd Morawieckiego planuje zasilić Fundusz Rezerwy Demograficznej środkami z OFE. Sprawdziliśmy, czym jest owy Fundusz i jaką pełni rolę w polskim systemie ubezpieczeń.

Autor: Halszka Gronek
Dodano: 02.04.2019
Udostępnij:

Spis treści

1. Fundusz Rezerwy Demograficznej – co to jest?
2. Czym zajmuje się Fundusz?
3. Ile pieniędzy znajduje się w Funduszu?
4. Podstawa prawna.
5. Pytania i odpowiedzi.
6. Podsumowanie.

 

Fundusz Rezerwy Demograficznej – co to jest?

Fundusz Rezerwy Demograficznej (FRD) to nic innego, jak ogólnopolski fundusz państwowy, który został powołany do życia w celu naprawienia sytuacji finansowej Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Można powiedzieć, iż FRD miał być jednym z elementów mechanizmu bezpieczeństwa całego polskiego systemu ubezpieczeń społecznych. Co to oznacza?

Według założeń ustawodawcy Fundusz Rezerwy Demograficznej miał gromadzić środki na kompensację tak zwanego „powojennego wyżu demograficznego” (ang. baby boom). Wszystko bowiem wskazywało na to, iż owy wyż zwiększy liczbę osób pobierających świadczenia o 60%. Rząd obawiał się, iż po prostu nie starczy pieniędzy na świadczenia dla tak ogromnej liczby przyszłych beneficjentów. 

Pesymistyczne prognozy niestety się potwierdziły. Od 2010 roku państwo polskie stale wykorzystuje środki Funduszu Rezerwy Demograficznej na uzupełnienie niedoboru funduszu emerytalnego wynikającego z przyczyn demograficznych. Gdyby nie FRD, obecni emeryci nie otrzymaliby przysługujących im co miesiąc świadczeń. Po prostu nie wystarczyłoby dla nich pieniędzy w funduszu emerytalnym. 

Czym zajmuje się Fundusz?

Fundusz Rezerwy Demograficznej pełni funkcję – jak sama nazwa wskazuje – rezerwy finansowej. Oznacza to, iż głównym celem utworzenia FRD jest zapewnienie środków pieniężnych na wypadek ich niespodziewanego braku. Oczywiście nie chodzi o wszelkie pieniądze w ogóle, lecz o te przeznaczone na finansowanie wypłat świadczeń emerytalnych polskim obywatelom i obywatelkom. 

Po zakończonej II wojnie światowej polskie społeczeństwo zaczęło odzyskiwać wiarę w spokojne i bezpieczne warunki życia. Dlatego właśnie wiele par zdecydowało się na utworzenie rodziny i – mówiąc prosto – na potomstwo. Wtedy to właśnie rozpoczął się tak zwany powojenny wyż demograficzny. Dzieci rodziło się na tyle dużo, że rząd zaczął obawiać się o to, czy w funduszu wystarczy pieniędzy na emerytury dla wszystkich uprawnionych świadczeniobiorców.

Obawy te okazały się być niebezpodstawne. Już w połowie lat 90. dwudziestego wieku polscy eksperci zaczęli ostrzegać, że fundusz ubezpieczeń emerytalnych szybko stanie się niewypłacalny. By zapobiec katastrofie, rząd powołał do życia Fundusz Rezerwy Demograficznej. Środki w nim zgromadzone od 2010 roku wykorzystywane są do łatania dziur budżetowych w ubezpieczeniach społecznych.

Ile pieniędzy znajduje się w Funduszu?

Według ustaleń Fundusz Rezerwy Demograficznej jest zasilany z wielu różnych źródeł, w tym przykładowo z zysków z prywatyzacji. Choć rząd liczył na to, iż Fundusz szybko zapełni się ogromnymi kwotami, w roku 2005 na jego koncie widniało jedynie 1,5 miliarda złotych. Cztery lata później, w 2009 roku, udało się dołożyć 6 miliardów. To prawie 4 razy miej, niż zakładano w momencie otwierania FRD. 

Z każdym kolejnym rokiem środków ulokowanych na FRD ubywało więcej, niż do niego napływało. Wszystko dlatego, osoby urodzone w czasie powojennego wyżu demograficznego zaczęły osiągać wiek emerytalny. Na wypłatę świadczeń brakowało środków w funduszu emerytalnym, dlatego rząd postawił posłużyć się zasobami odłożonymi na Funduszu Rezerwy Demograficznej. 

Dziura w budżecie przeznaczonym na realizowanie świadczeń emerytalnych stała się na tyle duża, że w ostatnim czasie ogłoszono plan likwidacji OFE (Otwarty Fundusz Emerytalny) i przelania części zgromadzonych tam środków na konto Funduszu Rezerwy Demograficznej. Ten pomysł nie spodobał się jednak wielu Polakom. W końcu odkładali oni pieniądze na własnych, indywidualnych rachunkach OFE. A teraz miałyby one trafić do zbiorczego funduszu. 

 

Podstawa prawna

Fundusz Rezerwy Demograficznej, w skrócie nazywany FRD, powołany został na mocy Ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Dokument ten znajduje się w Dzienniku Ustaw nr 137 na rok 1998, pod pozycją 887. Obecnie posiada on swój jednolity tekst (co oznacza, iż pierwotna wersja dokumentu była nowelizowana).

Sposób wykorzystania środków ulokowanych na Funduszu został opisany następująco:

§

PODSTAWA PRAWNA

Środki FRD mogą być wykorzystane wyłącznie na:

1) uzupełnienie wynikającego z przyczyn demograficznych niedoboru funduszu emerytalnego […],

2) nieoprocentowaną pożyczkę uzupełniającą środki funduszu emerytalnego na bieżącą wypłatę świadczeń, zapewniającą płynność finansową FUS, zwrotną w terminie nie dłuższym niż 6 miesięcy od dnia otrzymania środków przez FUS.


Art. 59. ust. 1. ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych

Sama działalność Funduszu Rezerwy Demograficznej i sposób jej finansowania zostały natomiast opisane w sposób następujący:

§

PODSTAWA PRAWNA

Koszty bieżącego zarządzania środkami FRD finansowane są z jego środków. Wysokość środków na zarządzanie określana jest corocznie w planie finansowym FRD.


Art. 59. ust. 3. ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych

 

Pytania i odpowiedzi

 

Po co stworzono Fundusz Rezerwy Demograficznej?

Fundusz Rezerwy Demograficznej został powołany do życia w celu naprawienia sytuacji finansowej Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Mowa o narastającej dziurze w funduszu emerytalnym, jaka powstała wskutek powojennego wyżu demograficznego. O co dokładnie chodzi?

Po zakończonej II wojnie światowej polskie społeczeństwo zaczęło odzyskiwać wiarę w spokojne i bezpieczne warunki życia. Z tego powodu wiele par zdecydowało się na utworzenie rodziny (na potomstwo). Wtedy to właśnie rozpoczął się tak zwany powojenny wyż demograficzny. Dzieci rodziło się na tyle dużo, że rząd zaczął obawiać się o to, czy w funduszu emerytalnym wystarczy pieniędzy na emerytury dla wszystkich uprawnionych świadczeniobiorców.

Obawy te okazały się być niebezpodstawne. Już w połowie lat 90. dwudziestego wieku polscy eksperci zaczęli ostrzegać, że fundusz ubezpieczeń emerytalnych szybko stanie się niewypłacalny. By zapobiec katastrofie, rząd powołał do życia Fundusz Rezerwy Demograficznej. Środki w nim zgromadzone od 2010 roku wykorzystywane są do łatania dziur budżetowych w ubezpieczeniach społecznych. 


Ile środków jest na Funduszu Rezerwy Demograficznej? 

Ciężko odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie publikuje cyklicznie tego typu statystyk czy raportów. Informacje przedzierają się jednak do opinii publicznej  tak zwanym „mimochodem”. 

Według stanu na początek stycznia 2018 roku w Funduszu Rezerwy Demograficznej znajdowało się 25,3 miliarda złotych środków bilansowych. Niektóre źródła podają natomiast, iż obecnie, w kwietniu 2019 roku, na kontach FRD łączne znajduje się aż 42 mld złotych.


Czy pieniądze z OFE trafią do Funduszu Rezerwy Demograficznej?

Niezaprzeczalnie kwestia OFE to dla Polaków temat grząski i drażliwy. I choć obecna partia rządząca obiecała, iż nie zabierze Polakom im oszczędności po raz drugi, wszystko wskazuje na to, że historia się powtórzy. 

Premier Morawiecki już oficjalnie zapowiedział likwidację Otwartych Funduszu Emerytalnych jeszcze przez październikowymi wyborami. Według wstępnych doniesień aż 25% zgromadzonych w OFE środków miałoby zostać przekazanych do Funduszu Rezerwy Demograficznej. Pozostałe trafiłby natomiast na specjalnie przygotowane rachunki bankowe obywateli. 

Pomysł premiera nie spodobał się wielu Polakom. Do tej pory odkładali oni pieniądze na własnych, indywidualnych rachunkach OFE. Teraz, po likwidacji Otwartych Funduszy, część ich pieniędzy miałyby natomiast trafić do zbiorczego portfela. 

Warto w tym miejscu dodać także, iż część opinii publiczej jest zdania, że fundusze przelane z OFE do FRD wcale nie posłużą załataniu dziury w funduszu emerytalnym.W ich opinii rząd posłuży się tymi środkami, by sfinansować tak zwaną „Piątkę Kaczyńskiego” – postulaty wyborcze PIS-u. 


 

Podsumowanie


Źródła:

https://www.zus.pl/o-zus/o-nas/finanse/fundusz-rezerwy-demograficznej
https://pl.wikipedia.org/wiki/Fundusz_Ubezpieczeń_Społecznych#Fundusz_Rezerwy_Demograficznej

Oceń:
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek
Średnia: 5 / 5, łącznie 2 ocen
Komentarze (1)

to jest jakis zart pis robi to samo do po a nawet gorzej, znowu zabieraja nasze pieniadze a ja sie pytam jakim prawem jak mozna cos takiego robic???? jak rozumiem ze jakis wyż był bo ludzie nagle zaczeli chciec dzieci al na litosc boska jakim prawem my, ludzie urodzieni poznije, mamy na tym tracic???? to jest jakis cyrk na lolkach i dziwi mnie to ze takie przekrety przechodzą w naszym panstwie