Wrocławski startup zamierza ułatwić życie studentów

Wrocławski startup zamierza ułatwić życie studentów

author
Alicja Uzarowicz
24 maja 2019

Bardzo wielu studentów rozpoczyna swoją karierę zawodową jeszcze w trakcie nauki. Przyczyną może być chęć jak najwcześniejszego zdobycia doświadczenia zawodowego. Częściej jednak studenci szukają pracy, żeby podreperować swoje budżety. Ogromne trudności w odnalezieniu dorywczej pracy planuje zażegnać startup z Wrocławia.

Ze względu na sporą grupę studentów, którzy narzekają na za dużą ilość wolnego czasu kosztem pustki  w portfelu, coraz więcej z nich decyduje się na połączenie pracy i nauki. Nie zawsze chodzi tutaj o pracę w zawodzie, niestety często istnieje wielki problem, żeby znaleźć odpowiednią ofertę. Startup z Wrocławia odnalazł rozwiązanie.

Hubert Wochyński założył startup Dripple, który ma umożliwić studentom znalezienie odpowiedniej oferty pracy dorywczej lub dodatkowej. Sam pomysł na model biznesowy jest oparty na idei sprawdzającego się w Polsce car sharingu. Jest on coraz popularniejszy – wypożyczanie aut, skuterów i hulajnóg na minuty niewątpliwie cieszy się coraz większym uznaniem Polaków.

Z drugiej zaś strony model biznesowy, jaki zostanie przez startup wcielony w życie opiera się po części na modelu aplikacji służących do zamawiania przejazdów typu Uber i Bolt. Sam pomysł założyciela powstał w wyniku wnikliwej analizy rynku pracy w Polsce i innych krajów, na przykład Stanów Zjednoczonych.

Praca dodatkowa coraz bardziej potrzebna

Wochyński zauważył, że rynek pracy dodatkowej w Polsce już jest bardzo duży, a zgodnie z prognozami ekonomicznymi będzie w przyszłości jeszcze większy. Oznacza to, że coraz więcej osób będzie chciało podjąć w przyszłości tego rodzaju zatrudnienie. Jaki jest cel istnienia Dripple?

"

[…] brakuje na rynku ofert pracy dodatkowej,  które byłyby atrakcyjne. Dotarcie właśnie do niej i umiejętne wypełnienie rynkowej niszy oraz zaoferowanie odpowiednio sformatowanego rozwiązania to główny cel całego przedsięwzięcia

– tłumaczy Hubert Wochyński, założyciel Dripple.

Jako kluczowy element strategii firmy wskazano oferowanie na rynku pracy ofert w taki sposób, jakby była to usługa. Niemniej ważne będzie „promowanie idei oraz atrakcyjnej pracy dodatkowej na własny rachunek, bez zbędnych formalności i w przyjaznym środowisku” – tłumaczy Wochyński.

Etap realizacji pomysłu

Początek działalności Dripple przypadł na pierwsze miesiące bieżącego roku. Sama platforma ma stanowić zatem coś pomiędzy Uberem czy Boltem a aplikacjami pozwalającymi na wynajęcie samochodu na minuty. Przejazd będzie w tym przypadku nie usługą, a pracą dla klientów. Kierowcy będą zaś jednocześnie klientami i pracownikami.

Sama aplikacja jest bardzo nowoczesnym narzędziem łączącym w sobie kilka elementów z najbardziej zaawansowanych technologii na rynku aplikacji przewoźników. Póki co startup stara się pozyskać jak największą bazę zainteresowanych pracą na takich warunkach. Za cel obrali sobie właśnie studentów.

"

Studenci to bardzo obiecująca grupa docelowa – młodzi, świadomi swoich potrzeb, zazwyczaj ambitni i doskonale obeznani z nowoczesnymi technologiami, które organizują środowisko pracy i rynek usług. A jeżeli chcą pogodzić pracę z nauką, muszą też być zdyscyplinowani i zmotywowani, a to doskonałe zalety umożliwiające efektywną i korzystną dla obu stron współpracę

– tłumaczy pomysłodawca aplikacji.

Czy do pracy potrzebna będzie licencja na przewóz osób?

Wochyński tłumaczy, że już przy wstępnej fazie realizacji projektu zadbano o to, aby przejazdy odbywały się zgodnie z prawem. Aby uzyskać specjalną licencję przewoźnika, należy spełnić kilka ustawowych warunków. Zgodnie z informacjami uzyskanymi od pomysłodawcy startupu, warunki te zostały spełnione.

Startup obok starań aby wszystko było zgodne z prawem stara się również pamiętać o najważniejszej grupie partnerskiej, czyli pracownikach. Twórca wrocławskiego startupu wskazuje również, że w razie potrzeby spełniania w przyszłości dodatkowych warunków ustalonych prawem, to jest gotowy dołożyć wszelkich starań aby uzyskać te uprawnienia.

Spółka Dripple zaczęła istnieć z inicjatywy Huberta Wochyńskiego, który sfinansował projekt w dużej mierze samodzielnie. Brakujące środki dołożyła na zasadzie venture capital (ang. fundusze wysokiego ryzyka) firma Prometeia Capital Sp. z o.o.  Aktualnie projekt pochłonął już ok. 1 mln zł, jednak nie zwiastuje to jeszcze końca finansowania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły

Kredyt hipoteczny Chojnice
Kredyty miasta
author
Patryk Byczek
16 lutego 2022

Kredyt hipoteczny Chojnice

Alior Bank w Twardogórze
Oddziały
author
Aleksandra Gościnna
18 czerwca 2019

Alior Bank w Twardogórze

Bank Pekao w Szydłowcu
Oddziały
author
Patryk Byczek
10 lipca 2019

Bank Pekao w Szydłowcu

Kredyt hipoteczny Rumia
Kredyty miasta
author
Dominika Sobieraj
06 czerwca 2017

Kredyt hipoteczny Rumia

BNP Paribas oddziały we Wschowie
Oddziały
author
Patryk Byczek
18 kwietnia 2019

BNP Paribas oddziały we Wschowie

Porównaj