Niewielu z nas wie, że wskaźnik, dzięki któremu możemy oszacować naszą przyszłą emeryturę, nosi nazwę stopy zastąpienia. Sprawdziliśmy, na czym polega mechanizm wyliczenia stopy, ile obecnie wynosi jej wartość oraz jakie są prognozy na następne lata systemu emerytalnego. 

Autor: Halszka Gronek
Dodano: 24.04.2019
Udostępnij:

Spis treści

1. Stopa zastąpienia – co to jest?
2. Co ma wpływ na wysokość stopy zastąpienia?
3. Ile wynosi stopa zastąpienia?
4. Stopa zastąpienia dla kobiet i mężczyzn – różnice.
5. Prognozy dla stopy zastąpienia.

   

Stopa zastąpienia – co to jest?

Stopa zastąpienia to nic innego, jak wskaźnik procentowy ukazujący stosunek między średnim wynagrodzeniem otrzymywanym za czas pracy zarobkowej, a przeciętną emeryturą, jaką pracownicy otrzymają po osiągnięciu wieku emerytalnego. Mówiąc prościej, stopa zastąpienia pokazuje, jaką kwotą świadczenia emerytalnego zastąpiona zostanie nasza pensja. 

Warto w tym miejscu dodać, iż wskaźnik stopy zastąpienia, choć relatywnie miarodajny, nie oddaje w stu procentach stosunku między wynagrodzeniem a emeryturą przeciętnego Kowalskiego. W końcu jest to wartość uśredniona, w którą wliczają się także te przypadki, gdy świadczeniobiorcy otrzymują emeryturę minimalną, bo stawka wyliczona dla nich byłaby za niska. 

Stopa zastąpienia wyliczana jest w dwóch formach:

  1. stopy ogólnej – jako relacja przeciętnej wysokości otrzymywanej emerytury do przeciętnej płacy otrzymywanej w trakcie okresy aktywności zawodowej;
  2. stopy indywidualnej – jako stosunek wysokości pierwszej otrzymanej emerytury do ostatniej pobranej płacy w okresie aktywności zawodowej.

Sprawdź, ile wynosi średnia emerytura w 2019 roku:  https://www.zadluzenia.com/srednia-emerytura-polska/

Co ma wpływ na wysokość stopy zastąpienia?

Na wysokość stopy zastąpienia w danym kraju zależy od wielu czynników. Najważniejszym z nich jest sytuacja demograficzna, a więc wskaźnik dzietności czy przeciętna długość życia poszczególnych płci. Jak powszechnie wiadomo, w Polsce panuje poważny niż demograficzny (więcej Polaków umiera, niż się rodzi). Fakt ten ma bezpośredni wpływ na wysokość stopy zastąpienia w polskim systemie emerytalnym. 

Drugą kwestią, jaka oddziałuje na wysokość stopy zastąpienia, jest odgórnie (państwowo) wyznaczony czas aktywności zawodowej. Minimalny wiek emerytalny w 2019 roku wynosi odpowiednio 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Warto jednak pamiętać, iż osiągniecie wieku emerytalnego nie uprawnia nas „z automatu” do pobrania świadczenia. Konieczny jest także odpowiedni staż pracy. 

Im więcej obywateli, nawet w podeszłym wieku, pozostanie aktywnych zawodowo, tym większa stanie się stopa zastąpienia. Niestety jak wynika z danych na 2016 rok, zaledwie 70% Polek i Polaków w wieku od 55 do 59 lat było aktywnych zawodowo. W przypadku osób w wieku od 60 do 64 lat liczba ta wynosiła zaledwie 30%. Co gorsza, wszystko wskazuje na to, że owe wyniki jeszcze się pogorszą. 

 

Ile wynosi stopa zastąpienia?

Jak wynika z raportu Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju na rok 2017, polski pracownik mógł liczyć na pierwszą emeryturę w wysokości 38,6% ostatniej pensji (indywidualna stopa zastąpienia). Jest to niestety jeden z najgorszych wyników wśród wszystkich badanych państw. Średnia wysokość indywidualnej stopy zastąpienia w krajach OECD wynosiła bowiem 63% – blisko dwa razy więcej niż w Polsce.

Największą stopę zastąpienia analitycy z Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju odnotowali w Turcji. Tam stosunek wysokości emerytury do wcześniej otrzymywanego wynagrodzenia wynosił aż 102,1%. Oznacza to, że miesięczna kwota świadczenia emerytalnego była wyższa przeciętnie o 2,1% od wysokości pensji netto otrzymywanej w ramach wykonywania pracy zarobkowej. 

Wskaźnik procentowy stopy zastąpienia przewyższył 100% także w przypadku Holandii. Tamtejsze emerytury miały wysokość średnio 100,6% standardowego wynagrodzenia pracowniczego. Trzecie miejsce na podium zajęła Portugalia z wynikiem 94,9% stopy zastąpienia. Jest to o ponad 30 punktów procentowych więcej niż wynosiła średnia dla wszystkich państw zbadanych przez OECD. 

Polska na szarym końcu

Jak wynika z raportu Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju na rok 2017, indywidualna stopa zastąpienia w Polsce wynosiła zaledwie 38,6%. Wynik ten jest porażająco niekorzystny. Cieżko bowiem wyobrazić sobie, że każdy z nas otrzymałby emeryturę prawie trzykrotnie niższą niż wynosi nasze wynagrodzenie netto. Dla przykładu, pracownik zarabiający 2 800 zł netto mógłby liczyć na emeryturę w wysokości niespełna 1090 zł miesięcznie. 

W porównaniu z innymi krajami, w jakich Organizacja przeprowadziła swoje badanie, Rzeczypospolita plasowała się na jednym z ostatnich miejsc. Średnia wysokość stopy zastąpienia ww wszystkich zbadanych państwach wynosiła 63%. Choć wynik ten i tak nie powala, warto zauważyć, że jest on prawie dwukrotnie wyższy od wartości stopy zastąpienia w Polsce. 

Niżej w rankingu stóp zastąpienia znalazły się jedynie dwa kraje. Meksyk z wynikiem niewiele gorszym od polskiego, bo wynoszącym blisko 30%, oraz Wielka Brytania – ze stopą procentową w wysokości 29%. Tak niskie efekty wyliczeń wynikają przede wszystkim z niskiej dzietności (niż demograficzny) i wciąż rosnącej długości życia. 

 

Stopa zastąpienia dla kobiet i mężczyzn – różnice

Nie da się ukryć, iż w przypadku kobiet stopa zastąpienia bywa znacznie niższa, niż ma to miejsce w przypadku mężczyzn. Wpływa na to wiele różnych czynników. Jednym z nich jest fakt, iż kobiety mogą liczyć na wynagrodzenie za pracę niższe od tego, jakie otrzymują ich koledzy z pracy. A im mniejsza płaca, tym niższe składki odprowadzane do ZUS, a w konsekwencji – niższy kapitał służący do wyliczenia emerytury. 

Kolejnym czynnikiem mającym bezpośredni wpływ na niższą stopę zastąpienie w przypadku kobiet jest krótszy okres gromadzenia kapitału. Mówiąc prościej, kobiety otrzymują niższą emeryturę, bowiem z racji swojej siły fizycznej zmuszone są pracować krócej. W Polsce minimalny wiek emerytalny dla kobiet wynosi 60 lat, a mężczyzn – aż 65 lat. Oznacza to, iż mężczyźni mają średnio o 5 lat dłuższy czas na zgromadzenie kapitału emerytalnego. 

Co równie znaczące, to fakt, iż przeciętna kobieta żyje o wiele dłużej niż mężczyzna. I choć odchodzi na emeryturę szybciej, to nie będąc już aktywna zawodowo, spędza dłuższy czas na pobieraniu świadczenia emerytalnego z ZUS-u. A więc kapitał, jaki zgromadzi w ciągu lat pracy, musi zostać podzielony na więcej miesięcznych części. Zasada ta ma jednak zastosowanie tylko w przypadku II filaru systemu emerytalnego. 


Sprawdź nasz ranking pożyczek dla emerytów tutaj.

Prognozy dla stopy zastąpienia

Niestety prognozy dla przyszłych wartości stopy zastąpienia są pesymistyczne. Jak wynika z najnowszych danych ZUS-u, ogólna stopa zastąpienia w 2018 roku wyniosła średnio 56,4%. I choć jest to więcej, niż w 2017 roku wyliczyła Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (stopa indywidualna równa 38,6%), to i tak wynik ten nie zadowala. Co gorsza, eksperci są zdania, że w kolejnych latach straci on kilka lub kilkanaście kolejnych punktów procentowych. 

Wszystko wskazuje na to, że w 2060 roku odchodzący na emeryturę pracownicy będą mogli liczyć na wypłatę świadczenia w wysokości blisko 24,6% swojej dotychczasowej pensji. I choć najpewniej wynagrodzenie też wzrośnie do tego czasu, w górę poszybują wszelkie koszty związane z życiem – a więc Polki i Polacy otrzymają emeryturę w wysokości dramatycznie niskiej. 

Wpływ na tak znaczące obniżenie stopy zastąpienia ma wciąż pogłębiający się niż demograficzny. Jak wynika z danych opracowanych przez OECD, do 2050 roku blisko 75 osób na 100 osób w wieku produkcyjnym będzie miało więcej niż 65 lat. Oznacza to, iż wskaźnik obciążenia demograficznego podwoi się aż dwukrotnie w ciągu najbliższych 30-40 lat.


Sprawdź, ile wynosi średnia krajowa 2019: https://www.zadluzenia.com/srednia-krajowa-2019/


Źródła:
https://rf.gov.pl/czesto-zadawane-pytania/zabezpieczenie-emerytalne-otwarte-fundusze-emerytalne/Czesto_slysze_o_stopie_zastapienia_w_nowym_systemie_emerytalnym__Czym_jest_stopa_zastapienia_i_dlaczego_jest_nizsza_dla___21733

Oceń:
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek
Średnia: 5 / 5, łącznie 2 ocen
Komentarze (2)

Ludzie nic z tego nie rozumieją, jak w skazuje komentarz “lolitkti” poniżej. Nie rozumieją nadal, po 20 latach od wprowadzenia nowych zasad emerytur. Nadal myślą tak: co prawda nie pracowałam za długo, bo dzieci, bo obiad trzeba było ugotować, ale przecież to niemożliwe, abym dostała 800 zł emerytury, bo to byłoby niesprawiedliwe, bo w domu to też praca. Straszne.

no to niezle jak mozna pisac ze kobiety mają mniejsze emerytury bo dluzej zyją haha jesli rzeczywiscie tak jest to ja nie wiem na jakim ja swiecie zyje, odkad ten kto zyje dluzej traci wiecej