Nagła utrata pracy z powodu epidemii koronawirusa dotyka także polskich studentów. Zatrudniani na śmieciówkach, nie mogą liczyć ani na ustawowy okres wypowiedzenia, ani na odprawę pracowniczą. Jak radzą sobie polscy studenci w tych trudnych czasach? Czy mogą liczyć na wsparcie ze strony rządu?

Autor: Halszka Gronek
Dodano: 25.03.2020
Udostępnij:

Ponad milion studentów w Polsce

W ubiegłym roku akademickim (2018/2019) na polskich uczelniach studiowało dokładnie 1 230 254 studentów. Przyglądając się wcześniejszym wynikom i oszacowanym na ich podstawie tendencjom, można przyjąć, iż obecnie status studenta ma niewiele mnie osób – około 1,2 miliona Polek i Polaków. Wszystkie te osoby nagle, niespodziewanie, znalazły się w trudnej sytuacji spowodowanej na początku stanem zagrożenia epidemicznego, a obecnie już epidemią korona wirusa w kraju (pandemią na świecie).

Ciężka sytuacja studentów

Brak zajęć dydaktycznych mimo niezmienionego terminu sesji letniej i obrony dyplomów, obowiązkowe opuszczanie akademików i domów studentów w celu przygotowania przestrzeni na kwarantanny dla obowiązkowo izolowanych, brak możliwości rozwiązania umów o wynajem stancji na okres do końca czerwca i w końcu utrata pracy przez wielu młodych ludzi – to jedynie kilka z najpoważniejszych problemów, z jakimi zmagają się studenci w dobie koronawirusa. 

Nikomu z nas epidemia koronawirusa nie jest na rękę. Bezprecedensowy stan pokrzyżował plany milionom Polek i Polaków, wielu z nich pozbawiając źródła dochodu, komfortu psychicznego, opieki nad dziećmi i tym podobnych. Niestety problemy te dotykają także studentów, którzy z racji młodego wieku i często małego doświadczenia w sprawach kryzysowych są wyjątkowo narażeni na psychiczne obciążenia związane z kwarantanną. Nie mówiąc już o utrudnieniach związanych z miejscem studenckiego zamieszkania czy utratą studenckiej pracy. 

Młodzieńczy wyścig kontra izolacja

Nie da się ukryć, iż dzisiejsi młodzi żyją w tempie ekspresowym. Czasy późnego kapitalizmu, którego jedną z kluczowych determinant jest rozwój technologii i dostęp do błyskawicznych źródeł informacji, wymusiły na młodzieży przyśpieszenie – dotyczy ono nie tylko sposobów komunikacji, lecz zasadniczo całego życia. Pokolenia X oraz Z żyją w ciągłej gonitwie, raz po raz podejmując się kolejnych celów i wyzwań, rywalizując na wielu płaszczyznach i nie potrafiąc znaleźć chwili na spokojny  oddech i wytchnienie. 

Ne sposób sobie wyobrazić, jak dużym szokiem jest dla tych młodych ludzi zmuszenie do nagłej obowiązkowej izolacji. Początkowo miała ona charakter jedynie zalecenia, lecz obecnie, za sprawą nowych przepisów wprowadzonych przez polski rząd, pozostawanie w domach (z wyłączeniem szczególnych przypadków) jest obowiązkiem, do którego przestrzegania mobilizować mają pokaźne kary pieniężne. Wielu młodych ludzi nie potrafi odnaleźć się w tej nowej, zmienionej i „wolnej” codzienności. To z kolei prowadzi do realnych napadów lękowych i problemów psychicznych. 

Pomoc psychologiczna dla studentów

Nic więc dziwnego, że w coraz więcej uczelni decyduje się na otworzenie w tym trudnym czasie specjalnych komórek zajmujących się dostarczaniem wsparcia psychologicznego na rzecz studentów. Jako pierwszy z taką inicjatywą wyszedł Uniwersytet Gdański, gdzie pieczę nad  projektem pomocowym objął Instytut Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego, wspólnie z doktorantami, studentami i absolwentami.

"

To bardzo trudny czas, niepokoju, niepewności, często samotności i wiele osób takiego wsparcia poszukuje, także studenci i pracownicy Uniwersytetu Gdańskiego. W domach studenckich UG wciąż mieszkają studenci z zagranicy, którym taka pomoc jest szczególnie potrzebna

– tłumaczyła w jednym z wywiadów Beata Czechowska-Derkacz, rzeczniczka UG.

 

Studencie, potrzebujesz gotówki? Sprawdź nasz ranking najlepszych pożyczek dla studentów.

 

Odraczanie spłat i znoszenie opłat

Władze polskich uczelni, będąc świadomymi obecnej sytuacji w kraju, wprowadziły specjalne ułatwienia finansowe dla studentów pobierających naukę w danych placówkach. Wiele uczelni podjęło decyzję o odroczeniu opłat za studia na okres trwania obowiązkowej kwarantanny społecznej i zawieszenia zajęć w ośrodkach oświatowych.

 Co więcej, uczelnie zadecydowały także o zniesieniu opłat za pobyt w akademikach. Na takie rozwiązanie zdecydowała się przykładowo Politechnika Gdańska. W sytuacji, gdy dany  student zdążył już wnieść stosowną opłatę, po czym zdecydował się – z racji odwołanych studiów – na wyjechanie do rodzinnego domu, wystawione mają zostać faktury korygujące lub opłata ma być przeniesiona na kolejny okres rozliczeniowy.

"

W akademikach zostało 25 proc. studentów, którzy mieszkają tam na co dzień – we wszystkich domach studenckich zarejestrowanych jest ok. 2 tys. studentów, ale na czas zawieszenia zajęć stacjonarnych na uczelni, w dniach 12-29 marca, ok. 1,3 tys. z nich zdecydowało o powrocie. Mają do dyspozycji pełną infrastrukturę

– komentował w wywiadzie Maciej Dzwonnik, rzecznik Politechniki Gdańskiej. 

Koniec studenckiej pracy

Studenci to grupa osób najchętniej zatrudnianych na umowach-śmieciówkach, zwłaszcza na umowie zlecenia z racji opłacania składek ZUS-owskich z tytułu kontynuowania nauki na uczelni wyższej. Niestety w obecnej sytuacji, gdy coraz więcej firm zamyka swoją działalność, osoby zarabiające na sieciówkach są w pierwszej linii do zwolnienia, wszak nie bronią ich jakiekolwiek przepisy Kodeksu pracy.

Wielu studentów dorabia w sklepach odzieżowych i gastronomii. Niestety punkty te zostały przymusowo zamknięte w Polsce, pozbawiając tym samym pracy dziesiątki młodych Polek i Polaków. Premier i ministra rozwoju zapowiedzieli jednak, że dla takich osób (to znaczy dla osób zarabiających dotąd na śmieciówkach, które z powodu  epidemii koronawirusa utraciły źródło utrzymania) przewidziane jest wsparcie  w wysokości około 2 tysięcy złotych. 

"

Ważny podpunkt, to wsparcie dla osób samozatrudnionych, na umowach cywilnoprawnych, umowach zlecenie, umowach o dzieło. Chcemy tym osobom w najbliższych miesiącach zaproponować co najmniej 80 procent minimalnego wynagrodzenia

– obiecywał Premier RP, Mateusz Morawiecki, podczas prezentacji rządowej tarczy antykryzysowej.

Zapomogi z funduszu stypendialnego

Za sprawą nowo wydanych rekomendacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego polskie uczelnie powinny wprowadzić łatwiejszy dostęp do zapomóg z funduszu stypendialnego dla studentów, którzy znaleźli się przejściowo w trudnej sytuacji życiowej. 

"

W szczególności podstawą wnioskowania o wsparcie może być utrata przez studenta lub członka jego rodziny źródła dochodu spowodowana ograniczeniami w funkcjonowaniu pracodawców związanymi z sytuacją zagrożenia epidemicznego

– czytamy na stronie resortu nauki.

Ministerstwo zwróciło się do władz polskich  uczelni z oficjalnym apelem o dołożenie wszelkich starań, aby w okresie czasowego ograniczenia funkcjonowania uczelni realizacja zadań związanych z przyznawaniem i wypłacaniem stypendiów i zapomóg dla studentów i doktorantów przebiegała terminowo i w miarę możliwości bez zakłóceń. To naprawdę zrobi różnice, patrząc na dotychczasowe praktyki uczelni, gdzie na decyzję o wypłacie wsparcia można było czekać nawet  kilka miesięcy.

"

Zalecana jest adaptacja wewnętrznych procedur uczelni dostosowujących proces przyznawania świadczeń do ograniczeń związanych ze zmieniającą się sytuacją zagrożenia epidemiologicznego (w tym ich odbiurokratyzowanie w granicach prawa)

– dodaje resort w swym komunikacie prasowym.

Komentarze